Zdjęcie wykonano z okazji "miesięcznicy" dnia, w którym sędziowie z Krakowa przyjęli uchwałę broniącą niezależność sądów. 

Materiał zamieścił na Twitterze były rzecznik Ministerstwa Sprawiedliwości, członek Komisji Weryfikacyjnej Sebastian Kaleta. 

"Sędziowie ci łamią zasadę apolityczności. Ta grafika jest wyrazem sprzeciwu natury politycznej, w tym celu została stworzona, przez aktywistów politycznych jest promowana i dystrybuowana. Sędzia nie może łączyć symboli na wskroś politycznych z zasadą apolityczności" - napisał.

"Proszę mi tu nie pisać, że to przecież napis "konstytucja". Z tą grafiką identyfikują się osoby, które mają przekonanie (prezentowane w sposób polityczny) o jej łamaniu. Miliony osób ma odmienny pogląd, to nie oznacza, że nie szanują konstytucji, lecz widzą jej łamania" - dodał. "Ta koszulka jest elementem ruchu politycznego mówiąc wprost. Każdy ruch polityczny musi mieć odpowiednią symbolikę i identyfikację, potwierdzi to każdy politolog. A z tego symbolu korzysta tylko jedna strona sporu politycznego" - kontynuował.

- W dowcipie Jasiowi wszystko się z tylną częścią ciała kojarzyło, a panu Kalecie najwyraźniej wszystko, w tym najwyższy akt prawny Rzeczpospolitej kojarzy się z polityką - skomentował w rozmowie z portalem Onet.pl były rzecznik KRS, sędzia Waldemar Żurek.

- Pan Kaleta, jeśli sięgnie po konstytucję, znajdzie w niej cały rozdział poświęcony sądom i trybunałom. I jeśli my bronimy tej konstytucji to dlatego, że ktoś ją wcześniej złamał - dodał.

- Mam wrażenie, że na naszych oczach powstaje nowa jednostka chorobowa. Roboczo można ją nazwać "konstytucjofobią" - powiedział sędzia Dariusz Mazur.

- Charakteryzuje się tym, że się tę konstytucję widzi wszędzie, co w dodatku wywołuje w patrzącym stany lękowe - dodał

Autopromocja
ORZEŁ INNOWACJI

Ogłoszenie wyników konkursu już 28 września

Dowiedz się więcej

Więcej: Onet.pl