Reklama

Donald Tusk ma mało czasu na pomoc Wrocławiowi

Donald Tusk ma trzy dni na wsparcie starań Polski o organizację światowej wystawy EXPO 2012. Od tego może zależeć los prestiżowej imprezy we Wrocławiu.

Publikacja: 19.11.2007 05:06

– Premier zadeklarował pomoc i jestem przekonany, że do połowy tygodnia prośba do szefów rządów o poparcie polskiej kandydatury wyjdzie z jego kancelarii – mówi „Rz” prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz.

Na lobbowanie zostało niewiele czasu. Głosowanie odbędzie się 26 listopada, ale do środy rządy krajów członkowskich Biura Wystaw Międzynarodowych (BIE) wydadzą swym delegatom instrukcje, kogo mają poprzeć: Wrocław, czy rywali Polski – koreańskie Josu lub marokański Tanger.

– Pokazanie, że na EXPO zależy nam w takim stopniu jak rywalom, a przypomnijmy, że w lobbing zaangażowali się premier Korei i król Maroka, może nawet przesądzić o przyznaniu organizacji tej imprezy Polsce – uważa Dutkiewicz.

Nasze szanse nikną w oczach, od kiedy BIE gwałtownie powiększa się o nowych członków.

Dzięki nim koreańskie Josu może otrzymać większość głosów i wygrać rywalizację o organizację wystawy już w pierwszej turze.

Reklama
Reklama
Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online?
Warszawa
Rekordowa transakcja w Warszawie. 26 mln zł za trzy apartamenty przy Anielewicza
Kraj
Znieważyli policjantów, a teraz ich przepraszają
Kraj
Odwilż opanuje Polskę. Możliwe wzrosty poziomu wód
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama