Reklama

Lista leków pojawia się i znika

Szalone zamieszkanie w aptekach: farmaceuci dostali zaledwie parę godzin na wprowadzenie kilku tysięcy zmian w cenach medykamentów.
Lista leków pojawia się i znika

Foto: Fotorzepa, MW Michał Walczak

Nowe listy refundacyjne ukazały się trzy dni temu. Ministerstwo Zdrowia od razu zapowiedziało, że przedłuży termin ich wejścia w życie: z 1 na 16 grudnia. Taka informacja widniała przez kilka dni na stronie internetowej resortu.

Dziś po południu okazało się, że przedłużenia jednak nie będzie. Wbrew zapowiedziom zmiana terminu nie została opublikowana w Dzienniku Ustaw. – Właśnie się o tym dowiedziałam, andrzejki spędzam w pracy, bo na wprowadzenie zmian dostaliśmy zaledwie parę godzin – denerwowała się Marta Danek, farmaceutka z Krakowa.

– Takiego bałaganu już dawno nie było. Gdyby nikt nam nie zapowiedział, że termin będzie przesunięty, zdążylibyśmy wprowadzić zmiany. Ale obiecano nam dwa dodatkowe tygodnie, a potem resort z niezrozumiałych powodów z tej obietnicy się wycofał – dodaje Grzegorz Kasprowicz, farmaceuta z Warszawy.

Aptekarze dowiadywali się o tym, że przesunięcia terminu nie będzie, pocztą pantoflową albo od swojego samorządu zawodowego. Ten opublikował informację na swojej stronie internetowej na podstawie rozmów z wiceministrem zdrowia Krzysztofem Grzegorkiem i szefem departamentu leków Arturem Fałkiem. Po południu na kilkadziesiąt minut informacja, że nowe listy refundacyjne obowiązują jednak od 1 grudnia, pojawiła się na stronie internetowej ministerstwa. Potem, niespodziewanie, zniknęła.

Co to zamieszanie oznacza dla pacjentów?

Reklama
Reklama

– Mam nadzieję, że do wszystkich aptekarzy zdąży dotrzeć wiadomość, że listy refundacyjne jednak się zmieniają. Jeśli tak się nie stanie, chorzy w weekend mogą mieć problem z kupieniem leków refundowanych – mówi Kasprowicz.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
Centra danych to kwestia całego ekosystemu
Kraj
Muzeum Sztuki Nowoczesnej nie wpuści studentów za darmo. To ryzyko straty 130 mln zł
Kraj
Tragiczny pożar na Ursynowie. Cztery ofiary śmiertelne przy ulicy Migdałowej
przestrzeń miejska
Warszawa na „polu minowym”. Czas na surowsze karanie właścicieli psów?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama