Reklama

Setka Polaków koczuje na moskiewskim lotnisku

Dwa samoloty LOTu, mające wczoraj odlecieć do Polski, utknęły na lotniku Szeremietiewo z powodu złej pogody. Na terminalu jest uwięziona ponad setka pasażerów.

Publikacja: 01.12.2007 13:04

- Tam jest kilkadziesiąt, może setka osób, które koczują gdzie popadnie od wczorajszej nocy i spędzą jeszcze kilka ładnych godzin zanim uda nam się wydostać z Moskwy. - poinformował portal tvn24.pl jeden z uwięzionych pasażerów.

Według jego relacji polskie linie lotnicze w żaden sposób nie zatroszczyły się o pasażerów. Poinformowali ich tylko, że muszą czekać do rana

- Nie zapewniono żadnego noclegu, przejazdów, wyżywienia czy nawet napojów, nie wspominając o takich drobiazgach jak możliwość skorzystania z telefonu. - mówi pasażer.

LOT tłumaczy, że opóźnienie zostało wywołane przez padający śnieg i chaos na lotnisku.

- W przypadku takiej ilości pasażerów ilość dostępnych miejsc hotelowych jest ograniczona. W Moskwie po prostu nie ma wolnych hoteli - powiedział Wojciech Kądziołka, rzecznik LOT-u.

Reklama
Reklama

Pasażerowie twierdzą, że inne linie lotnicze w tej sytuacji zapewniają swoim pasażerom nocleg. - Jeśli się okazało, że samolot francuskich linii leciał do Paryża i był opóźniony o pół godziny, to piętnaście minut później pojawił się przedstawiciel tej firmy i zabrał pasażerów do hotelu. Do nas nikt nie wyszedł. Siedem godzin nie mieliśmy żadnych informacji - zauważył rozmowie z RMF FM jeden z koczujących Polaków.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Warszawa
Rekordowa transakcja w Warszawie. 26 mln zł za trzy apartamenty przy Anielewicza
Kraj
Znieważyli policjantów, a teraz ich przepraszają
Kraj
Odwilż opanuje Polskę. Możliwe wzrosty poziomu wód
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama