Rzecznik zapowiadał w piątek, że powiadomi prokuraturę, jeżeli Kopacz do dzisiaj nie podejmie działań zmierzających do zakupu szczepionek przeciw grypie A/H1N1.
Kochanowski przyznał, że nie jest specjalistą od grypy i byłaby to z jego strony nieodpowiedzialność, żeby doniesienie składać przed obradami rady.
[srodtytul]RPO ma prawo żądać wyjaśnień[/srodtytul]
Rzecznik Praw Obywatelskich ma prawo żądać wyjaśnienia dotyczącego każdej sprawy, jeśli dotyczy ona praw i wolności obywatelskich - powiedział Janusz Kochanowski, uzasadniając swoją interwencję w sprawie zakupu szczepionek przeciwko wirusowi grypy A/H1N1.
- I tego prawa mi odmawiano. W związku z tym dochodzę do wniosku, że nastąpiły zaniedbania, które mogą prowadzić do wzrostu zagrożenia epidemiologicznego - dodał Kochanowski.
Rzecznik zaznaczył, że od 6 listopada zwracał się do minister zdrowia z prośbą o spotkanie. Zaproszenie na takie spotkanie otrzymał dopiero dzisiaj. Stawi się na nim o godz. 18.00 wraz z ekspertami ds. medycznych i prawnych. Po tym spotkaniu oceni, czy informacje ministerstwa są "zadowalające" i czy skierować sprawę "do innych organów".
[srodtytul]Sentinel nie funkcjonuje prawidłowo[/srodtytul]
W ocenie rzecznika system nadzoru epidemiologicznego i wirusologicznego nad grypą - Sentinel, funkcjonuje w Polsce w znikomym zakresie. Powodem jest brak odpowiedniego finansowania.
Rzecznik odwiedził Krajowy Ośrodek ds. Grypy w Narodowym Instytucie Zdrowia Publicznego - Państwowym Zakładzie Higieny w Warszawie.
Celem wizyty "była weryfikacja zapowiedzianych w piśmie ministra zdrowia z 16 lutego 2009 roku działań dotyczących wypełnienia do końca I półrocza ustawowego obowiązku wydania rozporządzenia określającego m.in.: wykaz zakażeń i chorób".
[ramka]Zawiadomienie RPO miało dotyczyć podejrzenia popełnienia przestępstwa z art. 165 kk (sprowadzenie zagrożenia epidemiologicznego) i art. 321 kk (niedopełnienie obowiązków).[/ramka]