Reklama

Wierni podziwiali Dzienniczek s. Faustyny

„Dzienniczek" s. Faustyny został po raz pierwszy wystawiony na widok publiczny

Publikacja: 16.08.2011 00:47

Oglądającym go wczoraj w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w krakowskich Łagiewnikach towarzyszyły podziw i wzruszenie.

– Podziw, że siostra Faustyna, osoba niewykształcona, która ukończyła tylko trzy klasy szkoły podstawowej, pisała pięknym, równym pismem, w dodatku bez skreśleń – mówi Elżbieta Radwańska, która kilkadziesiąt minut stała w kolejce, by zobaczyć oryginał „Dzienniczka".

To była pierwsza publiczna prezentacja rękopisu zapisków s. Faustyny Kowalskiej. Dotąd był tak pilnie strzeżony przez Zgromadzenie Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia, że nie widziała go nawet część zakonnic z klasztoru.

Sześć zapisanych przez św. Faustynę zeszytów siostry wyłożyły w szklanej gablocie. Przez całe siedem godzin pokazu do obejrzenia zapisków świętej była kolejka.

„Dzienniczek" można było oglądać w ramach czwartej edycji Cracovia Sacra. – Zdecydowałyśmy się na ten pokaz, gdyż w przyszłym roku nasze zgromadzenie będzie obchodzić 150. rocznicę powstania – mówi siostra Elżbieta Siepak, rzeczniczka Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach.

Reklama
Reklama

Święta Faustyna pisała „Dzienniczek" od 1934 do 1938 r. (skończyła trzy miesiące przed śmiercią). Jej zapiski zaliczane są do pereł literatury mistycznej.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Kraj
„Rzecz w tym": Trzy medale i wielkie emocje. Czy to już sukces?
Kraj
Warszawska Wytwórnia Energii. Nowa panorama stolicy dzięki inwestycji za 1,65 mld złotych
Kraj
Wirtuale 2026: Nominacje dla dziennikarek „Rzeczpospolitej” i grupy PTWP
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama