Reklama

Będzie wniosek o odwołanie Wandy Nowickiej

Politycy PO, PiS i SLD komentują doniesienia o finansowaniu federacji Nowickiej przez przemysł "aborcyjno-antykoncepcyjny". Solidarna Polska zapowiada wniosek o odwołanie wicemarszałek

Aktualizacja: 10.11.2011 14:31 Publikacja: 10.11.2011 12:57

Wanda Nowicka w Sejmie

Wanda Nowicka w Sejmie

Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek JD Jerzy Dudek

"Gość Niedzielny" dotarł do utajnionego wyroku w procesie, jaki Nowicka wytoczyła Joannie Najfeld za słowa, że Nowicka "znajduje się na liście płac przemysłu aborcyjno-antykoncepcyjnego", i ujawnił jego fragmenty. W Sejmie zawrzało od komentarzy.

Co teraz stanie się z Wandą Nowicką? - Pytanie należy zadać klubowi PO, bo to poprzez zmianę decyzji przez Donalda Tuska doszło do tego, że Nowicka została wybrana - mówił Mariusz Błaszczak, szef klubu PiS, nie kryjąc oburzenia. - Klucz leży w ręku Tuska. Wanda Nowicka nie powinna być marszałkiem Sejmu. - dodał.

SLD wstrzymuje się od stanowczych sądów. - Też się domagamy wyjaśnień czy to nie jest klasyczny konflikt interesów. To rzecz dotycząca klubu Janusza Palikota i ten klub musi się z tym uporać. Nie sądzę, żeby znalazł się ktoś w Sejmie, kto wystąpi z inicjatywą odwołania Nowickiej - powiedział Leszek Miller. - Musimy porozmawiać z panią wicemarszałek, nie chcemy być sędzią w nie naszej sprawie – dodał były premier.

- Uważam, że pani marszałek powinna wytłumaczyć tę sytuację. Jest Komisja Etyki, w parlamencie są inne zasady i tu wszystko musi być jawne i oczywiste - skomentował sprawę Grzegorz Schetyna, wiceszef PO.

Schetyna w rozmowie z dziennikarzami zaprzeczył doniesieniom mediów, że Donald Tusk przekonywał klub PO do głosowania we wtorek na kandydaturę Nowickiej na wicemarszałka Sejmu, bo chce poparcia Ruchu Palikota dla zmian w KRUS.

Reklama
Reklama

- Nie było takiej mowy. Jest to kwestia zasad. Jeżeli umówiliśmy się, że jest pięciu wicemarszałków i każdy klub ma swojego przedstawiciela, to trzeba ustalić zasadę i autonomię decyzji klubowej - i tak się stało. Umów trzeba dotrzymywać - powiedział wiceszef PO.

Wyrok dotyczy procesu o pomówienie, jaki Nowicka wytoczyła katolickiej publicystce Joannie Najfeld za słowa, że Nowicka "znajduje się na liście płac przemysłu aborcyjno-antykoncepcyjnego". Najfeld wypowiedziała te słowa 13 lutego 2009 roku w programie TVN24, podczas dyskusji z Joanną Senyszyn. Wandzie Nowickiej przysługuje prawo do odwołania od wyroku - nie wyklucza, że to zrobi.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Kraj
Odwilż opanuje Polskę. Możliwe wzrosty poziomu wód
Kraj
„Rzecz w tym". Andrzej Zybała: Polska 2050? To chyba koniec
Kraj
Czy Polskę 2050 w Warszawie czeka podział? Reakcje na wojnie na górze
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama