Jak Solidarna Polska zamierza do tego doprowadzić? Pierwszy krok to mocne akcentowanie w mediach, że nowy ruch to partia Zbigniewa Ziobry. "Poprosiliśmy już sondażownie, by w swoich badaniach używały nazwy Solidarna Polska Zbigniewa Ziobry" - przyznaje Patryk Jaki, rzecznik Klubu SP.
Partia, która balansuje na krawędzi 2 proc. poparcia, nie ma nic do stracenia. Fantazji liderowi SP tymczasem nie brakuje. - W czasie studiów prawniczych potrafił wdrapać się na sosnę i tam wkuwać kodeks cywilny, podziwiając przy tym piękne widoki górskie! - pisze "Super Ekspres", pokazując inną twarz Zbignirwa Ziobro.
- Moją pasją w czasach studenckich było chodzenie po górach. W pięknym punkcie widokowym wchodziłem na sosnę, zostawałem tam i studiowałem kodeksy - wyznaje "SP" europoseł.
Wsparciem dla działań Ziobro ma być Tadeusz Cymański, który jak informuje Polska the Times ma być specjalną twarzą SP.
Europoseł na ostatniej konferencji już zapowiedział legislacyjną ofensywę. Jego klub zgłosi pakiet projektów ustaw, które wprowadzają m.in. 40 proc. podatek dla najbogatszych.
- Nasze propozycje to jest wyraz solidaryzmu. W wielu krajach Europy Zachodniej tak się dzieje - twierdzi Cymański
Szerzej propozycje SP analizuje "Nasz dziennik". Ugrupowanie proponuje podwyżkę podatków dla najlepiej zarabiających z 32 proc. do 40 proc. przy jednoczesnej obniżce stawki podatkowej dla osiągających najmniejsze dochody - z 18 proc. do 12 procent. Solidarna Polska postuluje także podwyżkę zasiłków rodzinnych i podniesienie progu dochodowego uprawniającego do korzystania z zasiłku, aby wsparciem objąć większą liczbę rodzin. Propozycje w formie projektów ustaw mają trafić do Sejmu - informuje "Nasz Dziennik".