Do tragedii doszło podczas kłótni domowej. Policja dostała zgłoszenie, że w jednym z mieszkań w Kętrzynie jest ranna kobieta, która potrzebuje pomocy.
Na miejsce pojechał patrol oraz karetkę pogotowia. Pierwsi dojechali tam funkcjonariusze, którzy reanimowali 32-letnią kobietę do przyjazdu zespołu ratunkowego. Niestety lekarz, który przyjechał do mieszkania stwierdził, że ranna nie żyje.
Policjanci zaczęli rozmawiać z sąsiadami zmarłej. Dowiedzieli się, że razem z kobietą mieszkał jej 31-letni partner który, uciekł przed przyjazdem policji.
Mundurowi rozpoczęli jego poszukiwania do których włączyły się wszystkie patrole na terenie powiatu. Na jednej z ulic miasta policjanci zauważyli mężczyznę uciekającego na widok radiowozu. Zatrzymali go.
To był 31-letni Wojciech Sz. Był pijany. Badanie wykazało w jego organizmie ponad promil alkoholu. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu.
Policjanci ustalili, że w mieszkaniu doszło do kłótni między partnerami, w wyniku której 31-latek kilkakrotnie nożem ranił kobietę. Dlaczego to zrobił? Policjanci tego nie zdradzają.
Mężczyzna znany jest kętrzyńskim policjantom gdyż w przeszłości był już karany za wymuszenie rozbójnicze, groźby karalne, jazdę po pijanemu. W październiku po pięciu latach więzienia za rozbój wyszedł na wolność.
Teraz usłyszał zarzut zabójstwa i znów trafił za kraty. Za to przestępstwo grozi mu kara 25 lat pozbawienia wolności albo dożywocie.