Odkąd Wołodymyr Zełenski 20 maja został zaprzysiężony na prezydenta Ukrainy, była to jego pierwsza wizyta w Polsce. Został zaproszony na uroczystości z okazji 80. rocznicy wybuchu II wojny światowej, ale do Warszawy przyleciał dzień wcześniej, by spotkać się z prezydentem Andrzejem Dudą, marszałkiem Senatu Stanisławem Karczewskim i premierem Mateuszem Morawieckim. Najwięcej czasu spędził w Pałacu Prezydenckim, gdzie przez ponad trzy godziny trwały rozmowy w wąskim gronie. Tematów nie brakowało, poczynając od zakorkowanych przejść granicznych, a kończąc na polityce historycznej, spór wokół której przez ostatnie lata szczególnie zatruwa polsko-ukraińskie stosunki.