Reklama

Wytatuowany zabójca uciekł ze szpitala

Policjanci w całym kraju szukają 29-letniego Piotra Korcali, który uciekł ze szpitala psychiatrycznego w Międzyrzeczu.

Aktualizacja: 22.12.2015 11:49 Publikacja: 22.12.2015 11:01

Wytatuowany zabójca uciekł ze szpitala

Foto: materiały policji

Mężczyzna jest współsprawcą zabójstwa. Jednak biegli uznali go za niepoczytalnego, a sąd umieścił w zakładzie zamkniętym już dziewięć lat temu.

W maju 2006 roku Korcala, wówczas 20-latek, wraz z kolegą Arturem S. brał udział w spotkaniu towarzyskim, gdzie pito alkohol. Był tam również Szymon Ż., znajomy Artura S. Razem siedzieli w więzieniu.

Po spotkaniu S. oraz Piotr K. zaatakowali Szymona Ż. – Wielokrotnie uderzali go metalowym tłuczkiem oraz kamieniem po różnych częściach ciała, także w głowę. Ofiara była także bita i kopana – opowiada „Rzeczpospolitej" Beata Górszczyk, rzecznik Sądu Okręgowego ds. karnych w Krakowie.

Szymon Ż. miał liczne obrażenia, w tym czaszkowo-mózgowe, które były bezpośrednią przyczyną śmierci. Policja zatrzymała obu sprawców.

Okazało się, że inicjatorem zbrodni był Artur S., a Piotr Korcala mu pomagał. - Artur S. uważał, że ofiara była konfidentem i donosicielem w więzieniu – mówi sędzia Górszczyk.

Reklama
Reklama

Artur S. został skazany na to zabójstwo na 25 lat więzienia. Jego pomocnik uniknął więzienia, bo biegli orzekli, że był niepoczytalny w momencie zbrodni.

– Jego sprawa została umorzona, a mężczyzna został skierowany do zakładu zamkniętego – mówi pani sędzia.

Jednak kilka dni temu Piotr Korcala uciekł z ośrodka w Międzyrzeczu w lubuskiem. W jaki sposób? – Tego nie możemy zdradzić dla dobra postępowania – mówi mł. asp. Justyna Łętowska, rzecznik policji w Międzyrzeczu.

Z nieoficjalnych informacji wynika, że zrobił to przez okno w toalecie z oddziału otwartego, gdzie był na badaniach. Teraz za Piotrem Korcalą rozesłano list gończy.

Poszukiwany mężczyzna ma 185 cm wzrostu, średnią budowę ciała, charakterystyczną bliznę pooperacyjną na lewym policzku o długości ok. ośmiu centymetrów, a na ciele tatuaże. Na łydce ma napis "CHWDP".

Policja prosi o kontakt osoby, które znają miejsce pobytu poszukiwanego pod numer 997 lub 112.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Kraj
„Rzecz w tym”: Co naprawdę myślą Ukraińcy o Polakach, a co Polacy o Ukraińcach
Kraj
Polska 2050 na noże. Dlaczego Szymon Hołownia oddał władzę i co to oznacza dla koalicji
Kraj
Warszawa w błędnym kole odstrzałów. Apel o humanitarny przełom w sprawie dzików
Kraj
81. rocznica wyzwolenia obozu Auschwitz. Karol Nawrocki: za każdą wojnę trzeba po prostu zapłacić i przeprosić
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama