W tym roku w Lublinie zmieni się strefa płatnego parkowania. Będzie większa, a jej granice będą wyznaczone specjalnymi liniami – dzięki temu kierowcy nie będą mogli zostawiać aut zbyt blisko przejść dla pieszych.

Pomysł, jak wykorzystać miejsca zwolnione przez kierowców, mają lokalni aktywiści. Chcą, by te 10 metrów pasa drogi przy zebrach wykorzystać na... stojaki dla rowerów.

– Postawienie ich w takich miejscach uniemożliwi kierowcom zostawianie aut tuż przy pasach – zauważa jeden z działaczy Porozumienia Rowerowego. Podkreśla, że przy okazji w Lublinie przybędzie miejsc, gdzie będzie można zostawić rower.

Pomysł podoba się też lubelskim urzędnikom. – Nam też zależy, aby w takich miejscach ustawić stojaki rowerowe. Poprawimy bezpieczeństwo w obrębie skrzyżowań, bo parkujące samochody zasłaniały widoczność – tłumaczy Aleksander Wiącek, asystent prezydenta Lublina ds. pieszych i rowerzystów.

Zapewnia, że urząd będzie robił wszystko, by stojaki w takich miejscach pojawiły się równocześnie z nową strefą płatnego parkowania. Wiącek przyznaje, że problemem może być sfinansowanie tego pomysłu, ale miastu zależy na wprowadzeniu go w życiu.

– Zrobimy wszystko, by doszło do tego w tym roku – podkreśla Aleksander Wiącek. Dzięki temu w mieście przybędzie ok. 100 nowych stojaków. Obecnie na terenie Lublina jest około 400 ustawionych przez miasto stojaków rowerowych typu U, gdzie jest łącznie 800 miejsc na rowery.

Poza tym kilkaset kolejnych zamontowano ze środków rad dzielnic, instytucji publicznych oraz podmiotów komercyjnych. – Pojedyncze miejskie stojaki rowerowe zlokalizowane są głównie na terenie Starego Miasta, Śródmieścia i Wieniawy, po pięć sztuk ma każda stacja wypożyczalni Lubelskiego Roweru Miejskiego, a w przypadku podmiotów komercyjnych stojaki powstają regularnie na terenie całego miasta – wylicza Aleksander Wiącek. Zdradza, że miasto planuje też ustawienie kolejnych 200 stojaków typu U przy okazji rozbudowy Lubelskiego Roweru Miejskiego – po pięć sztuk ma się pojawić przy każdej stacji, a dodatkowo niektóre rady dzielnic zadeklarowały sfinansowanie stojaków dla szkół.

Ale to niejedyne inwestycje rowerowe na ten rok. Lubelscy urzędnicy planują wdrożenie projektu kontraruchu rowerowego, tj. udostępnienie w obu kierunkach około 50 ulic jednokierunkowych na terenie całego miasta. – Niezależnie od tego w ramach bieżących środków pojawią się inne zmiany w organizacji ruchu ułatwiające korzystanie z rowerów i zwiększające bezpieczeństwo – zapowiada Wiącek.

Rowerzyści w Lublinie czekają również na rozbudowę systemu Lubelskiego Roweru Miejskiego. W jego ramach powstanie 40 nowych stacji z rowerami dla dorosłych i dwie stacje z rowerkami dziecięcymi. W sumie przybędzie 420 rowerów. Poza tym pięć stacji i 41 rowerów pojawi się na terenie Świdnika, co sfinansuje miasto i powiat świdnicki.

Autopromocja
Od 29.10 w "Rzeczpospolitej" i "Parkiecie"

Wszystko o zrównoważonym rozwoju i pozafinansowym raportowaniu spółek

Sprawdź szczegóły

Rozwój miejskich rowerów w Lublinie będzie kosztować 6,2 mln zł. Rozbudowany Lubelski Rower Miejski ma wystartować z początkiem kwietnia.

W maju 2015 roku w Lublinie przeprowadzono pierwsze badania ruchu rowerowego w 22 wybranych miejscach, w tym na trasie rekreacyjnej nad Zalew Zemborzycki. Wykazały one, że w czasie maksymalnego natężenia ruchu np. al. Jana Pawła II przejeżdżało do 250 rowerzystów na godzinę, a w przypadku trasy rekreacyjnej wyniki wskazywały 4,5 tys. rowerzystów w ciągu 12 godzin. Łączna liczba wypożyczeń Lubelskiego Roweru Miejskiego w 2015 roku wyniosła nieco ponad 560 tysięcy.