Przebył drogę z bazy Vehicle Assembly Building do miejsca, gdzie spocznie na emeryturze - w muzeum w Centrum Kosmicznym im. Kennedy'ego na Florydzie.
Atlantis - ostatni prom, jaki wyruszył w podróż na orbitę, umieszczony na specjalnej 76 - kołowej platformie przebył odległość 16 km. Towarzyszyły jej uroczystości. Wzięli w nich udział byli astronauci misji Mercury, Gemini, Apollo. Byli wśród nich Buzz Aldrin (z załogi Apollo 11, która pierwsza wylądowała na Księżycu) i pierwsza kobieta dowódca wahadłowca Eileen Collins.
Wytaczanie Atlantisa z hangaru wczesnym rankiem obserwowało ok. 200 pracowników NASA. Dołączyła do nich czwórka astronautów, która po raz ostatni uczestniczyła w podróży Atlantisa.
- To niezwykły, historyczny dzień - powiedział Charles Bolden, obecnie Administrator NASA, były kapitan Atlantisa. - Ale ja nie kieruję agencją, która odchodzi, ale świetnie się rozwija.
Bolden z dumą przypomniał o nowych miejscach, z którymi NASA chce wysłać astronautów - do asteroidy i Marsa.
Po blisko 12 - godzinnej podróży Atlantis został wtoczony do hali, która zamieniona zostanie na muzeum. Do czasu otwarcia muzeum dla publiczności w roku 2013 wahadłowiec pozostanie chroniony plandeką.
- Mimo, że to koniec latającego Atlantisa, to nie koniec Centrum Kosmicznego im Kennedy'ego - podkreślił dyrektor centrum Robert Cabana, były astronauta. - Atlantis ma teraz inną misję - inspiracji dla przyszłych pokoleń.
Zobacz ostatnią podróż wahadłowca Atlantis