Zasłonięty pomnik przedstawiał klęczącego ks. Eugeniusza Makulskiego, który trzymał miniaturę świątyni, kierując ją w stronę Jana Pawła II. Jak poinformował lokalny portal LM.pl, na jednej z płacht zasłaniających monument umieszczono tabliczkę z napisem "Uwaga! Roboty na wysokości". Zdjęcia okrytego białym materiałem pomnika pojawiły się już w portalach społecznościowych.

Czytaj także: Owsiak chce, żeby TVP wyemitowała film "Tylko nie mów nikomu"

 

Na Twitterze sprawę skomentował także ks. Piotr Kieniewicz, rzecznik polskiej prowincji marianów. „W związku z pytaniami dotyczącymi pomnika znajdującego się na terenie sanktuarium, pragniemy poinformować, że decyzja o jego dalszym losie zostanie podjęta w najbliższej przyszłości. Do tego czasu pozostanie on zasłonięty” - czytamy. 

Ksiądz Eugeniusz Makulski pojawia się w filmie braci Sekielskich "Tylko nie mów nikomu". Jeden z bohaterów produkcji ujawnia, że wielokrotnie był wykorzystywany seksualnie przez duchownego.– Zostałem zaproszony na wieczór, nie był to jeden wieczór, ile ich było, nie odtworzę tego w mojej pamięci. Stał przy biurku i mówił o tym, że ma zdolności bioenergoterapeuty, rozkładał ręce i przyciskał do siebie rozebrany. Potem kładł do łóżka. Jeśli coś jest koszmarem, to właśnie to. Jeśli jest piekło, to takie właśnie – relacjonuje w liście mężczyzna.

Film dokumentalny o pedofilii wśród duchownych, ”Tylko nie mów nikomu”, autorstwa Tomasza Sekielskiego oraz jego brata Marka miał premierę w sobotę. Produkcja, która dostępna jest za darmo na platformie YouTube ma już 11 mln wyświetleń.