W piątek Sejm odrzucił poprawki Senatu, który chciał spod dobrodziejstwa ustawy o konsumenckiej pożyczce lombardowej wyłączyć rolników indywidualnych. 

Lombardy będą mogły prowadzić tylko spółki kapitałowe po wpisie do e-rejestru lombardów prowadzonego przez KNF. Ustawa określa wymogi formalne pożyczki lombardowej oraz zastawu lombardowego na rzeczy przekazanej lombardowi jako zabezpieczenie odzyskania przez niego pożyczonych pieniędzy.

Czytaj więcej:

ABC Firmy Lombardy będą pod większym nadzorem, tylko nieco później

Pro

Lombard przed zawarciem pisemnej umowy ma wskazać konsumentowi szczegóły kontraktu, w tym maksymalny koszt transakcji. Wysokość odsetek musi mieścić się w ogólnych rygorach kodeksu cywilnego. Koszty pozaodsetkowe nie mogą przekraczać 45 proc. pożyczki. Pożyczający dostanie też prawo ich zmniejszenia po wcześniejszej spłacie pożyczki. A gdyby nie zwrócił pieniędzy i doszło do licytacji zastawionej rzeczy, zaniżeniu jej wyceny ma zapobiegać obowiązek jej sprzedaży publicznej aukcji, jeśli jej wartość przekracza 300 zł.

Z ochrony tej ustawy korzystać też będą osoby fizyczne prowadzące gospodarstwo rolne, które Senat chciał wykreślić, wskazując, że część rolników jest prawnie i faktycznie przedsiębiorcami i nie ma powodu rozciągać na nich konsumenckiej ochrony. Jednak Sejm senackie poprawki odrzucił.

Ta ustawa dopełnia ustawę antylichwiarską, która weszła w życie w grudniu 2022 r. i objęła większym nadzorem firmy pożyczkowe, regulując rynek najkrótszych i najniższych pożyczek w interesie pożyczkobiorców, ale też zdrowej konkurencji z większymi firmami pożyczkowymi, które obawiały się, że po nałożeniu na nie podobnych rygorów klienci zwrócą się do lombardów.

W trakcie prac nad tą ustawą pojawiały się obawy, czy nadmierne uregulowanie działalności lombardów nie zepchnie ich do podziemia gospodarczego. 

Ustawa ma wejść w życie po upływie 6 miesięcy od ogłoszenia.