Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:
- codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
- pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Tak orzekł Sąd Najwyższy w wyroku z 9 kwietnia 2015 r., II CSK 338/14.
Pozwana V. sp. z o.o. i powódka A. sp. z o.o. są konkurującymi ze sobą przedsiębiorstwami produkującymi te same towary. Pozwana zawarła z M.D. umowę o świadczenie usług reklamowych. M.D. zaś zlecił firmie C. sp. z o.o. wykonanie umowy w zakresie prowadzenia reklamy w formie linku sponsorowanego. C. sp. z o.o. w ramach realizacji zlecenia zamieściła w internecie reklamę, w której nagłówku znajdowało się słowo „A." (nazwa powódki), poniżej adres internetowy pozwanej, obok którego znajdował się napis: „V. – światowy lider. Sprawdź naszą ofertę!". Powódka uznała, że opisywana reklama stanowi przykład reklamy zakazanej, wprowadzającej w błąd klientów i wezwała pozwaną do zaprzestania niedozwolonych działań i usunięcia ich skutków przez opublikowanie na jej stronie internetowej oświadczenia o żądanej treści. W odpowiedzi pozwana niezwłocznie zleciła usunięcie nagłówka „A." ze swojej reklamy internetowej, nie uczyniła jednak zadość pozostałym żądaniom powódki.
Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)
Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji: