4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Tak orzekł Sąd Najwyższy w wyroku z 9 kwietnia 2015 r., II CSK 338/14.
Pozwana V. sp. z o.o. i powódka A. sp. z o.o. są konkurującymi ze sobą przedsiębiorstwami produkującymi te same towary. Pozwana zawarła z M.D. umowę o świadczenie usług reklamowych. M.D. zaś zlecił firmie C. sp. z o.o. wykonanie umowy w zakresie prowadzenia reklamy w formie linku sponsorowanego. C. sp. z o.o. w ramach realizacji zlecenia zamieściła w internecie reklamę, w której nagłówku znajdowało się słowo „A." (nazwa powódki), poniżej adres internetowy pozwanej, obok którego znajdował się napis: „V. – światowy lider. Sprawdź naszą ofertę!". Powódka uznała, że opisywana reklama stanowi przykład reklamy zakazanej, wprowadzającej w błąd klientów i wezwała pozwaną do zaprzestania niedozwolonych działań i usunięcia ich skutków przez opublikowanie na jej stronie internetowej oświadczenia o żądanej treści. W odpowiedzi pozwana niezwłocznie zleciła usunięcie nagłówka „A." ze swojej reklamy internetowej, nie uczyniła jednak zadość pozostałym żądaniom powódki.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Fakt, że mieszkamy z kimś po sąsiedzku, nie oznacza, że musimy ponosić wspólne koszty budowy ogrodzenia między d...
Czynność właściwego koordynowania pedałów przyspieszenia i sprzęgła oraz ich użycia wpisuje się zarówno w prawid...
1 marca nastąpi waloryzacja rent i emerytur z ZUS, w wyniku której świadczenia wzrosną o 5,3 proc. Wyższa będzie...
Podobnie jak w ubiegłych latach, w kwietniu 2026 roku seniorzy dostaną dodatkowy zastrzyk pieniędzy. Na ich kont...