Trump pisze, że "odziedziczył ogromny bałagan w Syrii i Afganistanie, 'Niekończące się wojny' z nieograniczonymi wydatkami na nie i ofiary", gdy wprowadzał się do Białego Domu.
"W czasie mojej kampanii (wyborczej) mówiłem, bardzo zdecydowanie, że te wojny muszą się skończyć" - dodał Trump.
"Wydaliśmy 50 mld dolarów w ciągu roku w Afganistanie i uderzyliśmy w nich (talibów) tak mocno, że teraz rozmawiają o pokoju po 18 długich latach" - pisze prezydent USA.
"Syria była pełna ISIS (akronim oznaczający tzw. Państwo Islamskie), dopóki się nie pojawiłem. Wkrótce zniszczymy kalifat w 100 proc., ale będziemy im się bacznie przyglądać" - podkreśla Trump.
"Czas zacząć wracać do domu i po wielu latach wydawać nasze pieniądze mądrzej. Pewni ludzie muszą zmądrzeć" - dodaje Trump, którego słowa wskazują na chęć ograniczenia zagranicznych interwencji wojskowych USA.
Wycofanie 2-tysięcznego kontyngentu USA z Syrii Trump ogłosił w grudniu 2018 roku. Wcześniej wielokrotnie mówił też o konieczności zakończenia misji w Afganistanie.