Reuters zwraca uwagę, że takie posunięcie - zdaniem wielu dyplomatów i organizacji pomocowych - może utrudnić rozmowy pokojowe w ogarniętym od lat wojną domową Jemenie i utrudnić walkę z jednym z najpoważniejszych kryzysów humanitarnych na świecie jakiego doświadczają mieszkańcy tego bliskowschodniego kraju.

"Departament Stanu notyfikuje Kongresowi, że zamierzam określić (ruch) Ansar Allah, określany czasem jako Hutu mianem Cudzoziemskiej Organizacji Terrorystycznej (FTO)" - napisał Pompeo w specjalnym oświadczeniu opublikowanym w niedzielę wieczorem.

Sojusznikiem Huti w Jemenie jest Iran. Uznawany przez społeczność międzynarodową rząd w walce z rebeliantami wspierają m.in. Arabia Saudyjska i ZEA.

X

Pompeo poinformował, że ma zamiar również umieścić na liście międzynarodowych terrorystów trzech przywódców ruchu Huti: Abdula Malika al-Houthiego, Abda al-Khaliqa Badra al-Dina al-Houthiego i Abdullaha Yahya al Hakima.

Decyzje te mają wejść w życie 19 stycznia, tuż przed objęciem urzędu prezydenta przez Joe Bidena.

Wojna domowa w Jemenie trwa od 2014 roku. Konflikt doprowadził do ogromnego kryzysu humanitarnego w kraju - szacuje się, że pomocy humanitarnej potrzebuje aż 80 proc. mieszkańców Jemenu.