Siedem osób zginęło, a 25 zostało rannych w wyniku nocnego nalotu dronów na magazyn w mieście Kotowsk w obwodzie tambowskim w europejskiej części Rosji – powiadomił w sobotę gubernator obwodu tambowskiego Jewgienij Pierwyszow. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski potwierdził serię uderzeń na cele lądowe i morskie przeciwnika.
Pożary magazynów i infrastruktury naftowej pod Moskwą
Szef regionalnej administracji w Tambowie oskarżył o atak na Kotowsk stronę ukraińską. Gubernator poinformował w komunikacie na Telegramie, że celem ostrzału był magazyn firmy Wildberries. Jak zaznaczył, ofiary nalotu to pracownicy przedsiębiorstwa. Pierwyszow dodał, że stan zdrowia sześciu rannych osób jest oceniany jako poważny, a jednej – jako krytyczny.
Czytaj więcej
Krwawe bilanse po kolejnych atakach rosyjskich sił na wschodzie i południu Ukrainy. W wyniku ostrzałów infrastruktury krytycznej oraz dzielnic mies...
Portal Ukraińska Prawda powiadomił za rosyjskimi kanałami w sieciach społecznościowych i komunikatami regionalnych władz w Rosji, że pożar magazynu Wildberries wybuchł również w mieście Elektrostal w obwodzie moskiewskim. Według informacji gubernatora Andrieja Worobiowa, obrażeń doznały tam 24 osoby.
W tej samej części Rosji, nieopodal Moskwy, celem bezzałogowców stał się magazyn produktów naftowych w Nogińsku. Także tam doszło do dużego pożaru - przekazała Ukraińska Prawda.
Wołodymyr Zełenski potwierdza ukraińskie uderzenia odwetowe
Kilka godzin później doniesienia o atakach na obiekty w Rosji potwierdził prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski. „Dzisiaj nasze sankcje dalekiego zasięgu zadziałały na trzech kierunkach na rosyjskim terytorium, a także na naszych tymczasowo okupowanych ziemiach i na morzu. W szczególności, w odpowiedzi na rosyjskie ataki na naszą infrastrukturę cywilną oraz nasze miasta i społeczności, zostały trafione dwa ważne obiekty logistyczne - w regionach moskiewskim i tambowskim, w odległości ponad 500 i niemal 700 km od linii frontu. Agresor wykorzystywał je do zabezpieczenia dostaw podzespołów do produkcji dronów i sprzętu nawigacyjnego, objętych sankcjami. Uderzono również w obiekt naftowy. Ponadto, ukraińskie ostrzały średniego zasięgu dosięgły celów na wodach Mórz Azowskiego i Czarnego oraz na naszym tymczasowo okupowanym Krymie” – napisał Zełenski w sieciach społecznościowych.
Mer Moskwy Siergiej Sobianin poinformował, że stołeczny region w Rosji zaatakowało w nocy z piątku na sobotę ponad 370 dronów, z czego 64 zestrzelono. Ukraińskie media, relacjonujące ataki na cele przeciwnika, podkreślają, że doniesień Sobianina nie da się w niezależny sposób zweryfikować.
Skutki ukraińskich ataków na rosyjskie rafinerie
Rosja atakuje Ukrainę codziennie od 24 lutego 2022 r., czyli początku inwazji na pełną skalę. W ostatnich miesiącach ukraińska armia regularnie przeprowadza ataki dronowe na Rosję, celując głównie w infrastrukturę energetyczną, która umożliwia Kremlowi finansowanie działań wojennych. Jak zauważył Reuters, nasilone ukraińskie uderzenia na rosyjskie rafinerie spowodowały dotkliwe niedobory paliwa w niemal wszystkich regionach kraju.
25 czerwca prezydent Zełenski poinformował, że zatwierdził 40-dniową „operację wpływu”, której celem jest wywarcie presji na Rosję i skłonienie jej do zakończenia wojny.
Czytaj więcej
Rada Unii Europejskiej nałożyła sankcje na pięć rosyjskich firm zbrojeniowych i ich szefową zaangażowanych w zabijanie ukraińskich cywilów w Kijowi...
Negocjacje w celu zakończenia konfliktu rosyjsko-ukraińskiego, prowadzone przy udziale Stanów Zjednoczonych, znajdują się obecnie w impasie.