Z komunikatu amerykańskiego dowództwa wynika, że celem ataku był „hub odpowiedzialny za koordynowanie działań Huti, takich jak ataki na amerykańskie okręty wojenne i statki handlowe w południowej części Morza Czerwonego i w Zatoce Adeńskiej”.
Amerykanie atakują cele w Jemenie, odkąd Huti zaczęli atakować statki na Morzu Czerwonym
Telewizja Al-Masirah, główny informacyjny kanał telewizyjny rebeliantów Huti, również poinformował o amerykańskim ataku na cel w Sanie.
Rebelianci Huti, którzy od 2014 roku prowadzą wojnę przeciwko uznawanym przez społeczność międzynarodową władzom Jemenu, są wspierani przez Iran. Po ataku Hamasu na Izrael i rozpoczęciu przez Izrael operacji odwetowej w Strefie Gazy Huti, w geście solidarności z Palestyńczykami, zaczęli ostrzeliwać statki na Morzu Czerwonym i w Zatoce Adeńskiej. Rebelianci z Jemenu zapowiadają, że będą prowadzić takie ataki dopóki Izrael nie wstrzyma działań wojennych w Strefie Gazy.
Jak atakują Huti
W odpowiedzi na te ataki USA i ich zachodni sojusznicy zaczęli bombardować cele w Jemenie – atakowane są głównie punkty, z których Huti odpalają pociski przeciwokrętowe.
Izrael odpowie na ataki Huti z użyciem pocisków balistycznych?
Tymczasem „Jerusalem Post” informuje, że wkrótce atak odwetowy na Huti może przeprowadzić Izrael. W poniedziałek Huti wystrzelili w kierunku Izraela pocisk balistyczny, który został zestrzelony poza terytorium Izraela przez izraelską obronę przeciwrakietową.
Czytaj więcej
Izraelska armia zbombardowała budynek poczty na terenie obozu dla palestyńskich uchodźców Muchajjam an-Nusajrat w środkowej części Strefy Gazy, zab...
„Jerusalem Post” zauważa jednak, że pociski balistyczne mogą być strącane tylko przez system rakietowy Arrow, a jedna rakieta przechwytująca używana do strącenia pocisku balistycznego kosztuje nawet od 2 do 3 mln dolarów.
Od listopada Huti mieli wystrzelić w kierunku Izraela kilkanaście pocisków balistycznych i dronów, w tym kilka w ostatnich dwóch tygodniach. 1 grudnia pocisk balistyczny wystrzelony przez Huti został strącony nad terytorium Izraela. Intensyfikacja tych ataków miała skłonić władze Izraela do podjęcia decyzji o odwecie – wynika z informacji „Jerusalem Post”.
Izrael przeprowadził już atak odwetowy na Jemen 29 września – wówczas izraelskie Siły Powietrzne przeprowadziły nalot m.in. na port Al-Hudajda.