Czytaj więcej
24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. W nocy z 16 na 17 września doszło do kolejnego we wrześniu ataku powietrzne...
Liczba Ukraińców i Rosjan zabitych lub rannych w wyniszczającej 2,5-letniej wojnie sięga miliona. Określenie dokładnej liczby zabitych i rannych w konflikcie jest trudne, ponieważ Rosja i Ukraina odmawiają podania oficjalnych danych lub podają liczby, które budzą powszechne wątpliwości.
Nieoficjalne ukraińskie szacunki z początku tego roku podawały liczbę zabitych żołnierzy ukraińskich na 80 000, a rannych na 400 000. Szacunki zachodnich wywiadów dotyczące rosyjskich strat są różne, przy czym niektóre oceniają liczbę zabitych na prawie 200 000, a rannych na około 400 000.
Straty wojenne będą miały znaczenie i dla Rosji, i dla Ukrainy
Straty te stanowią problem dla Rosji, ponieważ wykorzystuje ona - i traci - tysiące słabo wyszkolonych żołnierzy i na froncie w Donbasie, i w obwodzie kurskim. Są one jednak znacznie bardziej dotkliwe dla Ukrainy, której populacja stanowi mniej niż jedną czwartą populacji jej gigantycznego sąsiada.
Ponadto inwazje Rosji i zajęcia terytorium Ukrainy w ciągu ostatniej dekady spowodowały, że według rządowych szacunków Ukraina straciła co najmniej 10 milionów ludzi – jako uchodźców lub żyjących na terenach okupowanych. Na przykład aneksja Krymu w 2014 roku, nieuznawana przez Zachód, spowodowała „przypisanie” do Rosji około 2,4 miliona ludzi.
Czytaj więcej
Mimo że rosyjskie prawo wciąż dopuszcza przerywanie ciąży, w kraju pojawia się coraz więcej obostrzeń ograniczających dostęp do aborcji. W ten spos...
Straty wojenne będą miały znaczenie i dla Rosji, i dla Ukrainy, bo obydwa kraje już przed inwazją zmagały się ze znaczącym spadkiem populacji, głównie z powodu zawirowań gospodarczych i wstrząsów społecznych.
Z Rosji na przykład, już po wybuchu wojny, uciekło ponad 600 tysięcy osób – głównie młodych, dobrze wykształconych profesjonalistów, których było stać na urządzenie sobie życia poza ojczyzną.
Wojna Rosji z Ukrainą. Demograficzny zgryz Putina
Jak pisze „Wall Street Journal”, wspomniane straty uwidoczniają jeszcze jedną - oprócz, jak utrzymuje, "walkę z nazistowskim reżimem w Kijowie – motywację Putina do rozpoczęcia inwazji w lutym 2022 roku: zwiększenie populacji Rosji poprzez wchłonięcie Ukraińców.
Putin od dawna deklaruje, że walka z chronicznym spadkiem demograficznym Rosji jest priorytetem. Z tego właśnie powodu Kreml prowadzi kampanię rusyfikacji okupowanych terytoriów, masowe porwania dzieci i wywiera presję na Ukraińców, aby przyjmowali rosyjskie obywatelstwo. W okupowanym Donbasie na przykład sprzedaż nieruchomości i inne transakcje wymagają posiadania rosyjskiego obywatelstwa.
Czytaj więcej
Rosja zanotowała rekordowo niską liczbę narodzin w pierwszych sześciu miesiącach 2024 roku - wynika z danych publikowanych przez rosyjskie władze....
- Demografia jest priorytetem dla Putina. Chce wykorzystać Ukrainę i jej naród do skonsolidowania słowiańskiego rdzenia Rosji — powiedział Iwan Krastew, bułgarski politolog i autor przygotowywanej książki o demografii europejskiej. - Ale dla Ukrainy dylemat jest egzystencjalny: ile osób można stracić w wojnie, zanim straci się swoją przyszłość?
Demograficzny dramat Ukrainy
Wojna wręcz katastrofalnie wpłynęła na demografię Ukrainy. „WSJ” przypomina, że spis powszechny z 2001 roku wykazał 48 milionów mieszkańców. Tuż przed inwazją Rosji ta liczba spadła do 40 milionów, włączając w to nawet mieszkańców Krymu, okupowanego od 2014.
Po tym, jak od początku wojny z Ukrainy uciekło 6 milionów ludzi (dane według ONZ), kraj poniósł straty na froncie oraz po zajęciu przez Rosję kolejnych terenów całkowita populacja na terytorium kontrolowanym obecnie przez Ukrainę spadła szacunkowo do 25-27 milionów.
Liczbę ludności Ukrainy będzie można dokładniej określić dopiero kilka lat po zakończeniu wojny, gdy wrócą ci, którzy się na to zdecydują i gdy znane będą straty wojenne.