Czytaj więcej
24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. W nocy w wyniku ataku ukraińskich dronów w płomieniach stanął skład paliw w...
W Biełgorodzie trzy razy ogłaszano w nocy alarm rakietowy. W mieście słychać było eksplozje, aktywna była też obrona przeciwlotnicza — informuje kanał Baza w serwisie Telegram. Ataki na Biełgorod potwierdza gubernator obwodu biełgorodzkiego, Wiaczesław Gładkow.
W nocnym ataku na Biełgorod ranna została m.in. 11-letnia dziewczynka
Z wpisu Gładkowa w serwisie Telegram wynika, że w ataku zostało rannych osiem osób, w tym 11-letnia dziewczynka. Pięć osób — w tym ranna dziewczynka — zostało hospitalizowanych, wszystkie zostały ranione przez odłamki. W całym mieście uszkodzonych miało zostać niemal 40 samochodów, w płomieniach stanął też garaż. Uszkodzonych zostało 19 bloków mieszkalnych i jeden dom.
Czytaj więcej
Rakiety i drony znów masowo spadają na ukraińskie elektrownie. Moskwa twierdzi, że to odwet za ataki na rosyjskie rafinerie.
Jak informuje kanał Baza dziewczynka ranna w czasie ataku w momencie ostrzału przebywała w mieszkaniu wraz z matką, która również została ranna. Obie mają obrażenia nóg.
Zmasowany atak ukraińskich dronów na skład paliw w Kraju Krasnodarskim
W nocy doszło też do zmasowanego ataku ukraińskich dronów na skład paliw w Kraju Krasnodarskim.
Mieszkańcy wsi Jurowka, w której znajduje się skład paliw relacjonują, że atak rozpoczął się ok. 2 nad ranem. W ataku miało brać udział siedem dronów (tak podaje kanał Baza), a lokalne władze informują o strąceniu sześciu. Z komunikatu władz wynika, że wskutek ataku w płomieniach stanęła część zbiorników na terenie składu paliw. Z komunikatu władz wynika, że pożar wywołały szczątki spadających dronów. Z ogniem na terenie składu paliw walczy 62 strażaków i 20 jednostek sprzętu.
Do ataków na Biełgorod i skład paliw w Kraju Krasnodarskim doszło dzień po tym, jak Rosja przeprowadziła kolejny w ostatnich miesiącach zmasowany atak powietrzny na obiekty infrastruktury energetycznej na Ukrainie. Do ataku doszło na kilka godzin przed rozpoczęciem w Moskwie parady wojskowej upamiętniającej 79. rocznicę zakończenia II wojny światowej.