Mieszkańcy zgłosili awarię Internetu na obszarach Beit Hanoun i Jabalia w północnej Gazie. Czołgi wjechały do Beit Hanoun i otoczyły niektóre szkoły, w których schroniły się wysiedlone rodziny — poinformowali mieszkańcy i media palestyńskiego ugrupowania Hamas. Żołnierze nakazali ewakuację terenów, do których zbliżyły się czołgi tj. szkół i pobliskich domów.
Czytaj więcej
Militarna odpowiedź Izraela na atak Iranu jest nieunikniona. Czy doprowadzi do wojny w regionie?
Beit Hanoun jest domem dla 60 tys. mieszkańców. Należał do pierwszych terenów, w których doszło do uderzenia w trakcie ofensywy w październiku zeszłego roku. Ciężkie bombardowania zamieniły miasto w sterty gruzu. Wiele rodzin, które w ostatnich tygodniach wróciły do Beit Hanoun i Dżabalii po wycofaniu się sił izraelskich, we wtorek ponownie zaczęło uciekać ze wspomnianych miast z powodu nowych nalotów.
Natomiast w Rafah palestyńscy urzędnicy przekazali, że podczas jednego z ataków wojska izraelskie zabiły cztery osoby, a kilka innych raniły. Rafah jest schronieniem dla ponad połowy z 2,3 miliona mieszkańców Strefy Gazy.
Czytaj więcej
Izrael odpowie na weekendowy atak rakietowy Iranu – zapowiedział szef Sztabu Generalnego Sił Obronnych Izraela Herci Halewi. Nie podał jednak szcze...
Bez przełomu w Strefie Gazy
Po sześciu miesiącach walk nadal nie widać oznak przełomu we wspieranych przez USA rozmowach prowadzonych przez Katar i Egipt w celu zawarcia porozumienia o zawieszeniu broni w Gazie. Izrael i Hamas trzymają się swoich wzajemnie nie do pogodzenia warunków.
Palestyńskie ministerstwo zdrowia podało, że od 7 października w izraelskim ogniu zginęło ponad 33 000 Palestyńczyków, w tym 46 w ciągu ostatnich 24 godzin.
Izrael rozpoczął ofensywę w Gazie po tym, jak terroryści z grupy Hamas, która rządzi tym terytorium, zaatakowali Izrael 7 października, zabijając 1200 osób i biorąc 253 zakładników (według izraelskich danych).