Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 751

— Uważam, że NATO nie powinno wkraczać na Ukrainę. To byłby błąd. Musimy pomóc Ukrainie w obronie, ale wkroczenie do tego kraju w celu prowadzenia wojny z Rosją oznacza ryzyko trzeciej wojny światowej – powiedział Tajani w opublikowanym w piątek wywiadzie, przy okazji wizyty w Weronie w północnych Włoszech.

Włoski minister spraw zagranicznych skomentował w ten sposób deklaracje prezydenta Francji. Emmanuel Macron w ostatnim czasie nie wykluczył opcji wysłania wojsk europejskich na Ukrainę. W czwartek, podczas wywiadu telewizyjnego, po raz kolejny przedstawił rosyjską inwazję jako zagrożenie egzystencjalne i stwierdził, że nakładanie jakichkolwiek ograniczeń na pomoc Kijowowi jest „wyborem porażki”.

Wojsko NATO na Ukrainie? Szef MSZ Włoch skomentował pomysł

— Nasza armia jest dobra w tym, co robi, chroniąc nasze statki na Morzu Czerwonym; dobrze radzi sobie w Libanie, Afryce i Iraku. Przynoszą pokój i wolność — stwierdził Tajani. Wykluczył możliwość wysłania włoskich żołnierzy na Ukrainę. — Mam nadzieję, że tak się nie stanie — dodał, zapytany o możliwość rozmieszczenia tam wojsk francuskich.

Szef MSZ Włoch skomentował także trwającą wojnę w Gazie, mówiąc, że Włochy muszą współpracować z „umiarkowanymi krajami muzułmańskimi”, takimi jak Egipt, aby osiągnąć porozumienie pokojowe na Bliskim Wschodzie.

— Egipt jest kluczowym podmiotem, który może spróbować znaleźć porozumienie, które zapewni pokój w Gazie. Egipt, podobnie jak Katar, jest krajem o zasadniczym znaczeniu dla stabilności tego regionu i Morza Śródziemnego — podsumował były przewodniczący Parlamentu Europejskiego.