Izrael jak na razie nie skomentował tych doniesień. Jednak - jak podaje Reuters - w pobliżu Szpitala Indonezyjskiego pojawiły się izraelskie czołgi.
Pogłoski o zawieszeniu broni, ale walki trwają
Mimo pojawiających się w weekend doniesień o rychłej przerwie w walkach w Strefie Gazy, która ma być ceną za wypuszczenie przez Hamas części jeńców wziętych w Izraelu 7 października, w Strefie Gazy wciąż toczą się zacięte walki.
O ostrzelaniu Szpitala Indonezyjskiego przez izraelską artylerię informuje palestyńska agencja WAFA.
Czytaj więcej
Izrael oskarżył Hamas o dokonanie egzekucji 19-letniej zakładniczki, Noa Marciano, żołnierki izraelskiej armii, która miała zostać zabita w rejonie...
Wśród ofiar ostrzału szpitala mają znajdować się jego pacjenci, jak i ich bliscy. Ostrzał szpitala potwierdził rzecznik Ministerstwa Zdrowia Strefy Gazy, Aszraf al-Kudra.
Czołgi w rejonie Szpitala Indonezyjskiego widać na nagraniach wyemitowanych przez Al Jazeerę. Czołgi te miały wdać się w walkę z bojownikami Hamasu.
Izrael: Pod Szpitalem Indonezyjskim znajdują się podziemne tunele
Wcześniej izraelska armia informowała, że pod Szpitalem Indonezyjskim, podobnie jak pod szpitalem Al-Szifa w Gazie ma znajdować się sieć podziemnych tuneli Hamasu. Palestyńczycy temu zaprzeczają.
Indonezyjski Szpital powstał w 2016 roku z funduszy indonezyjskich serwisów charytatywnych. Rzecznik Ministerstwa Zdrowia Strefy Gazy mówił, że w szpitalu w momencie ataku znajdowało się ok. 700 osób, w tym lekarze i ranni.
Z kolei w izraelskich atakach powietrznych na Rafah, miasteczko na granicy między Strefą Gazy a Egiptem, zginąć miało - według strony palestyńskiej - co najmniej 14 osób.
Tymczasem izraelska armia informuje o wyeliminowaniu trzech dowódców oddziałów Hamasu.