Cele ataków to m.in. infrastruktura należąca do Hamasu, ośrodki dowodzenia, tunele i wyrzutnie rakiet - podaje izraelska armia.
Izrael: Przedszkole i meczet używane przez Hamas do celów terrorystycznych
Izraelska armia oskarża Hamas o umieszczanie w czasie trwającej wojny wyrzutni rakiet ostrzeliwujących Izrael "w środku terenów zamieszkiwanych przez cywilów".
Marynarka Wojenna Izraela miała ostrzelać miejsca, z których wystrzeliwane są rakiety ziemia-powietrze w rejonie Chan Junus.
Jak podaje armia Izraela miejsca te znajdowały się "w pobliżu meczetu i przedszkola, co jest kolejnym dowodem, że Hamas celowo używa obiektów cywilnych do celów terrorystycznych".
Hamas: Bitwa jeszcze się nie zaczęła, to także bitwa Hezbollahu
Tymczasem Saleh al-Arouri, zastępca szefa biura politycznego Hamasu, przebywający w Libanie zapowiedział, że "bitwa jeszcze się nie zaczęła".
Hamas 7 października dokonał niespodziewanego ataku na Izrael, w czasie którego zginęło ok. 1 400 osób, a ponad 220 zostało wywiezionych do Strefy Gazy, w charakterze zakładników.
W wywiadzie z telewizją al-Manar, kanałem należącym do Hezbollahu, al-Arouri mówił, że przywódcy Hamasu są "w stałym kontakcie z Hezbollahem" i dodał, że spotkał się z przywódcą Hezbollahu, Hassanem Nasrallahem 7 października, w dniu ataku Hamasu na Izrael. Al-Arouri mówił też, że nie wszystkie jego spotkania z Nasrallahem są ujawniane.
Czytaj więcej
Prezydent Rosji w czasie spotkania z rosyjskimi przywódcami religijnymi przekonywał, że "niewinne kobiety, dzieci i starcy" w Strefie Gazy nie powi...
- Nasza bitwa jest także bitwą Hezbollahu - podkreślił.
- Jeśli wróg wkroczy na naszą ziemię, nastąpi bezprecedensowa klęska (Izraela) - dodał, odnosząc się do izraelskich planów przewidujących inwazję lądową na Strefę Gazy. Izrael zgromadził nawet 300 tys. żołnierzy i sprzęt ciężki na granicy ze Strefą Gazy, a w środę premier Beniamin Netanjahu w telewizyjnym orędziu zapowiedział przeprowadzenie inwazji na enklawę, choć nie ujawnił kiedy ona nastąpi.
Jak dotąd w odwetowych atakach Izraela na Strefę Gazy zginęło ok. 6,5 tys. osób - wynika z danych przekazywanych przez Ministerstwo Zdrowia Strefy Gazy.
Mówiąc o zakładnikach Hamasu al-Arouri stwierdził, że cudzoziemcy wywiezieni z Izraela do Strefy Gazy są "gośćmi", ale obywatele Izraela będą wymieniani na członków Hamasu przetrzymywanych w więzieniach w Izraelu.
Zastępca szefa biura politycznego Hamasu wezwał też mieszkańców Zachodniego Brzegu, aby wzmocnili swój opór wobec Izraela "stosując wszelkie środki".