Film przedstawiający nawoływanie Mashala do przemocy został opublikowany na YouTube i jest dostępny na platformie od środy od godzin porannych - pisze portal American Military News.
Przywódca Hamasu chce, aby w krajach muzułmańskich, a także wśród muzułmańskiej diaspory na całym świecie, w piątek 13 października "okazano gniew".
Według przekładu dokonanego przez jednego z użytkowników platformy X, Mashal nazwał proponowany przez siebie dzień gniewu „piątkiem powodzi w Al-Aksa”, który „wyśle sygnał wściekłości do syjonistów i Ameryki”.
Poprosił też o pomoc finansową wszystkich muzułmanów na całym świecie - nazwał to „finansowym dżihadem”. Poprosił muzułmanów, aby przekazali datki bojownikom w Gazie jako rekompensatę za zniszczenia.
Khalid Mashal zwrócił się do przywódców i narodów muzułmańskich o wywieranie presji politycznej, aby powstrzymali izraelską inwazję wojskową na Gazę.
Ale przede wszystkim przywódca Hamasu chce, aby muzułmanie walczyli z Żydami, począwszy od mieszkańców krajów otaczających Izrael: Jordanii, Syrii, Libanu i Egiptu, aby udali się na granice i próbowali przedostać się do Izraela, każdy na własną rękę .
Czytaj więcej
Nigdy wcześniej sianie terroru w Izraelu tak się Hamasowi nie udawało. Sukcesy terrorystów będą jednak krótkotrwałe.
Zaapelował też do mudżahedinów, aby "udali się w długich karawanach i przelali swoją krew na ziemi palestyńskiej".
- Fundusze są ważne, ale dziś prosimy, byście poświęcili waszą krew i duszę dla Palestyny - zakończył Mashal.
Trwa izraelskie bombardowanie Strefy Gazy
Od ataku w sobotę 7 października, gdy terroryści z Hamasu rozpoczęli zmasowany atak na Izrael i przeniknęli na jego terytorium, brutalnie zabijając i biorąc do niewoli setki cywili, Izrael prowadzi odwetową operację pod nazwą "Żelazne Miecze".
Czytaj więcej
Przy połączonych wysiłkach Shin Bet, izraelskiego wywiadu wewnętrznego, Mossadu, jego zewnętrznej agencji szpiegowskiej i Izraelskich Sił Obronnyc...
Od kilku dni trwa nieprzerwany atak na Strefę Gazy, który zrównuje z ziemią tamtejsze miasta.
Codziennie rosną straty po obu stronach konfliktu.
Władze palestyńskie podały, że w wyniku izraelskich ataków odwetowych w Gazie zginęło co najmniej 1055 osób, a kolejne 5184 zostały ranne.
W Izraelu co najmniej 1200 osób zginęło, a ponad 2900 zostało rannych w wyniku działań sił Hamasu.
Według Organizacji Narodów Zjednoczonych od 2008 r. w konflikcie trwającym od 2008 r. zginęło około 6400 Palestyńczyków i 300 Izraelczyków, nie licząc ofiar śmiertelnych ostatniego, trwającego konfliktu.