Czytaj więcej
24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. Wołodymyr Zełenski poinformował, że Ukraińcy, w ciągu ostatniego tygodnia,...
Ćwiczenia Steadfast Defender stanowią część wysiłków NATO zmierzających do transformacji od reagowania kryzysowego do sojuszu prowadzącego wojnę, wywołanego inwazją na Ukrainę.
Ćwiczenia rozpoczną się wiosną przyszłego roku i mają obejmować od 500 do 700 misji bojowych, w których weźmie udział ponad 50 okrętów i około 41 000 żołnierzy. Mają za zadanie modelować potencjalne manewry przeciwko wrogowi na wzór koalicji kierowanej przez Rosję, zwanej na potrzeby ćwiczeń Occasus.
Ćwiczenia są również pierwszym takim wydarzeniem pod względem możliwości technicznych i wykorzystują rzeczywiste dane geograficzne do tworzenia bardziej realistycznych scenariuszy dla żołnierzy.
NATO zmienia strategię szkoleniową
Ćwiczenia odbędą się w Niemczech, Polsce i krajach bałtyckich w lutym i marcu. Stanowią część nowej strategii szkoleniowej, zgodnie z którą sojusz będzie przeprowadzał dwa duże ćwiczenia rocznie zamiast jednego. NATO będzie także szkolić się w zakresie przeciwdziałania zagrożeniom terrorystycznym poza swoimi bezpośrednimi granicami.
W ćwiczeniach weźmie udział także Szwecja, mimo że jej wniosku o przystąpienie do NATO nie ratyfikowały jeszcze Turcja i Węgry. Zwiększy to liczbę państw uczestniczących w Steadfast Defender do 32.
Czytaj więcej
Polska ma zgodę Waszyngtonu na zakup 96 legendarnych uderzeniowych śmigłowców, które wraz z pakietem technicznym i zapasem uzbrojenia są warte nawe...
Sojusz wzmacnia wschodnią flankę
Sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg powiedział w czerwcu ubiegłego roku, że sojusz zwiększy liczbę swoich sił wysokiej gotowości z 40 000 do „znacznie ponad 300 000”. Stanowi część historycznej zmiany mającej na celu przesunięcie sojuszu w stronę ciężkich zdolności wojskowych, w przeciwieństwie do lekkich i mobilnych sił rozmieszczonych na Bałkanach i w Afganistanie.
W następstwie tego oświadczenia przywódcy NATO zgodzili się na lipcowym szczycie w stolicy Litwy, Wilnie, na nowe regionalne plany obronne i utworzenie tzw. Sojuszniczych Sił Reagowania, czyli wielonarodowych sił zdolnych szybko reagować na zagrożenia.
Kraje bałtyckie szczególnie naciskały na NATO w kwestii wzmocnienia wschodniej flanki, w związku z gromadzeniem się wojsk na białoruskiej granicy i zapowiedziami Putina o przetransportowaniu broni nuklearnej na Białoruś, choć jej obecność nie została dotąd potwierdzona.
Ćwiczenia są również postrzegane jako kluczowy element pokazania Moskwie, że sojusz jest gotowy do walki, twierdzą urzędnicy NATO.