Reklama

Duda: Ukraina nie ma wystarczającej ilości broni, aby odwrócić losy wojny

Ukraina prawdopodobnie nie otrzymała wystarczającej ilości broni od aliantów, aby odwrócić losy wojny na swoją korzyść - powiedział w wywiadzie dla "The Washington Post" prezydent RP Andrzej Duda.
Andrzej Duda

Andrzej Duda

Foto: PAP, Andrzej Jackowski

amk

Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 533

Odpowiadając na pytanie, jakiego rodzaju uzbrojenia brakuje Siłom Zbrojnym Ukrainy, Duda zaznaczył, że "Ukraina została zaopatrzona w artylerię dalekiego zasięgu - i artyleria dalekiego zasięgu jest dostarczana do niej do dziś".

- Można nawet powiedzieć, że Ukraina ma teraz nowocześniejszy potencjał militarny niż Rosja – kontynuował polski prezydent.

Według Dudy pytanie brzmi, czy Ukraina ma dość broni, aby odwrócić losy wojny na swoją korzyść. 

- Odpowiedź na to pytanie brzmi: raczej nie. Prawdopodobnie nie mają wystarczającej ilości broni. Wiemy to z faktu, że obecnie nie udaje im się przeprowadzić przekonującej kontrofensywy przeciwko armii rosyjskiej. Krótko mówiąc, potrzebują więcej pomocy  – powiedział Andrzej Duda. 

Reklama
Reklama

Dostarczanie broni Ukrainie to nie akt dobroczynności

W wywiadzie padło także pytanie o kwestię wdzięczności, której brak zarzucili stronie ukraińskiej m.in. sekretarz  obrony Wielkiej Brytanii Ben Wallace czy wiceszef polskiego MSZ Paweł Jabłoński.

Czytaj więcej

Wiceszef MSZ przyznaje: Stan relacji polsko-ukraińskich nie jest najlepszy

Duda stwierdził, że nie rozpatruje faktu dostarczania broni walczącej Ukrainie w kategoriach dobroczynności, ani walki Ukrainy jako aktu dobroczynności wobec reszty Europy.

- Czy jesteśmy gotowi, w międzynarodowej wspólnocie demokratycznej, dopuścić do sytuacji, w której Rosja nie pozwoli narodowi ukraińskiemu wybrać własnego rządu, zdecydować, do jakich sojuszy będzie należeć i kim będą jego sojusznicy? - pytał Duda.

W rozmowie prezydent stwierdził, że Ameryka i Polska muszą powstrzymać rosyjski imperializm.

- Dziś Ukraińcy walczą z Rosją w obronie swojej niepodległości, suwerenności, wolności i własnego terytorium. Bronią się - mówił Duda. - Wysyłamy im broń. Dlaczego? Bo chcemy ich wspierać w obronie własnego terytorium. A mówiąc my, mam na myśli nie tylko nas, Polaków. To my Amerykanie, my Francuzi, my Brytyjczycy, my Niemcy, my cały demokratyczny świat. My Polacy mamy wiele powodów, by zaopatrywać Ukraińców w broń.

Reklama
Reklama

Prezydent dodał, że cały demokratyczny świat wie, że każdego agresora, który narusza granice demokratycznego państwa w Europie XXI wieku, należy powstrzymać.

Czy Rosja użyje broni nuklearnej? Duda: Nie sądzę

Andrzej Duda pytany był także o obawy związane z rosyjskimi groźbami użycia broni nuklearnej. Powiedział, że nie uważa, by Rosja uciekła się do zastosowania tego typu broni, ale nie dlatego, że taka będzie decyzja Purina. Dlatego natomiast, że, jak wierzy prezydent, arsenał nuklearny w Rosji znajduje się pod zbiorową kontrolą wielu ludzi  i że nie zależy to wyłącznie od  uznania samego Władimira Putina

- Dlatego do podjęcia decyzji potrzeba więcej niż jednej osoby - mówił Duda.

Prezydent RP uważa natomiast, że bardziej obawia się potencjalnych problemów z ukraińskimi elektrowniami atomowymi.

- Obawiam się, że bardziej prawdopodobne jest, że wydarzy się coś, co wyglądałoby jak wypadek nuklearny. Bo moim zdaniem  zagrożenie wybuchem  w elektrowni jądrowej jest znacznie większe niż w przypadku użycia broni jądrowej - mówił Duda, zauważając, że przeżył wybuch w elektrowni jądrowej w Czarnobylu w 1986, "kiedy elektrownia atomowa eksplodowała w ich własnych rękach, będąc pod rosyjską kontrolą".

Konflikty zbrojne
Turcja: Pocisk balistyczny wystrzelony z Iranu wszedł w naszą przestrzeń powietrzną
Materiał Promocyjny
PR&Media Days 2026
Materiał Promocyjny
Nowoczesne finanse, decyzje finansowe w świecie algorytmów – jak zachować kontrolę
Konflikty zbrojne
USA zabiorą zestawy Patriot? Korea Płd.: Nie podoba nam się to, nic nie możemy zrobić
Konflikty zbrojne
Donald Trump grozi: Odblokujcie Cieśninę Ormuz, albo zniszczę Iran i nigdy go nie odbudujecie. Co na to Teheran?
Konflikty zbrojne
Wojna na Bliskim Wschodzie dotyka kolejnego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama