Czytaj więcej
24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. 10 sierpnia nad ranem Rosjanie zestrzelili dwa drony zmierzające w stronę M...
Odpowiadając na pytanie, jakiego rodzaju uzbrojenia brakuje Siłom Zbrojnym Ukrainy, Duda zaznaczył, że "Ukraina została zaopatrzona w artylerię dalekiego zasięgu - i artyleria dalekiego zasięgu jest dostarczana do niej do dziś".
- Można nawet powiedzieć, że Ukraina ma teraz nowocześniejszy potencjał militarny niż Rosja – kontynuował polski prezydent.
Według Dudy pytanie brzmi, czy Ukraina ma dość broni, aby odwrócić losy wojny na swoją korzyść.
- Odpowiedź na to pytanie brzmi: raczej nie. Prawdopodobnie nie mają wystarczającej ilości broni. Wiemy to z faktu, że obecnie nie udaje im się przeprowadzić przekonującej kontrofensywy przeciwko armii rosyjskiej. Krótko mówiąc, potrzebują więcej pomocy – powiedział Andrzej Duda.
Dostarczanie broni Ukrainie to nie akt dobroczynności
W wywiadzie padło także pytanie o kwestię wdzięczności, której brak zarzucili stronie ukraińskiej m.in. sekretarz obrony Wielkiej Brytanii Ben Wallace czy wiceszef polskiego MSZ Paweł Jabłoński.
Czytaj więcej
Jesteśmy wyrozumiali, bo Ukraina jest atakowana, ale nie powinna też atakować swoich sojuszników - powiedział w RMF FM wiceminister spraw zagranic...
Duda stwierdził, że nie rozpatruje faktu dostarczania broni walczącej Ukrainie w kategoriach dobroczynności, ani walki Ukrainy jako aktu dobroczynności wobec reszty Europy.
- Czy jesteśmy gotowi, w międzynarodowej wspólnocie demokratycznej, dopuścić do sytuacji, w której Rosja nie pozwoli narodowi ukraińskiemu wybrać własnego rządu, zdecydować, do jakich sojuszy będzie należeć i kim będą jego sojusznicy? - pytał Duda.
W rozmowie prezydent stwierdził, że Ameryka i Polska muszą powstrzymać rosyjski imperializm.
- Dziś Ukraińcy walczą z Rosją w obronie swojej niepodległości, suwerenności, wolności i własnego terytorium. Bronią się - mówił Duda. - Wysyłamy im broń. Dlaczego? Bo chcemy ich wspierać w obronie własnego terytorium. A mówiąc my, mam na myśli nie tylko nas, Polaków. To my Amerykanie, my Francuzi, my Brytyjczycy, my Niemcy, my cały demokratyczny świat. My Polacy mamy wiele powodów, by zaopatrywać Ukraińców w broń.
Prezydent dodał, że cały demokratyczny świat wie, że każdego agresora, który narusza granice demokratycznego państwa w Europie XXI wieku, należy powstrzymać.
Czy Rosja użyje broni nuklearnej? Duda: Nie sądzę
Andrzej Duda pytany był także o obawy związane z rosyjskimi groźbami użycia broni nuklearnej. Powiedział, że nie uważa, by Rosja uciekła się do zastosowania tego typu broni, ale nie dlatego, że taka będzie decyzja Purina. Dlatego natomiast, że, jak wierzy prezydent, arsenał nuklearny w Rosji znajduje się pod zbiorową kontrolą wielu ludzi i że nie zależy to wyłącznie od uznania samego Władimira Putina
- Dlatego do podjęcia decyzji potrzeba więcej niż jednej osoby - mówił Duda.
Prezydent RP uważa natomiast, że bardziej obawia się potencjalnych problemów z ukraińskimi elektrowniami atomowymi.
- Obawiam się, że bardziej prawdopodobne jest, że wydarzy się coś, co wyglądałoby jak wypadek nuklearny. Bo moim zdaniem zagrożenie wybuchem w elektrowni jądrowej jest znacznie większe niż w przypadku użycia broni jądrowej - mówił Duda, zauważając, że przeżył wybuch w elektrowni jądrowej w Czarnobylu w 1986, "kiedy elektrownia atomowa eksplodowała w ich własnych rękach, będąc pod rosyjską kontrolą".