Czytaj więcej
24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. Prezydent Ukrainy, Wołodymyr Zełenski, w wieczornym wystąpieniu przekonywał...
Jak czytamy w analizie Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy podał, że ukraińska armia prowadziła działania ofensywne na południu, na odcinkach berdiańskim (pogranicze między obwodem zaporoskim i donieckim) oraz melitopolskim (zachodnia część obwodu zaporoskiego).
Z kolei wiceminister obrony Ukrainy, Hanna Malar poinformowała, że walki toczą się na południe od Bachmutu. Według jej słów wschód Ukrainy był epicentrum walk, jakie toczyły się na Ukrainie w ubiegłym tygodniu.
Wołodymyr Zełenski: Ofensywa wolniejsza od oczekiwań, ale trwa
Prezydent Ukrainy, Wołodymyr Zełenski, w kolejnym wywiadzie - tym razem opublikowanym przez argentyński "La Nacion" - przyznał ponownie, że tempo kontrofensywy jest niższe od oczekiwanego i stwierdził, że "by Ukraina wygrała potrzeba cierpliwości".
Czytaj więcej
Ukraińskie siły zaatakowały dwa kluczowe mosty położone na kluczowych rosyjskich szlakach komunikacyjnych łączących okupowany Krym z okupowanym (cz...
Zełenski stwierdził jednocześnie, że ukraińskie siły nadal prowadzą działania ofensywne i mają inicjatywę na polu walki.
ISW dużo miejsca w analizie poświęca skutkom ukraińskich ataków na dwa mosty na okupowanym południu Ukrainy - most Czonharski i most w Henicześku.
Think tank już wcześniej zwracał uwagę, że oba mosty leżą na strategicznych, kluczowych szlakach komunikacji (GLOC) łączących okupowany Krym z okupowanym południem Ukrainy.
Rosyjscy blogerzy milczą o skutkach ukraińskich ataków na mosty
Rzeczniczka Dowództwa Operacyjnego "Południe", kapitan Natalia Humeniuk podkreślała, że ataki Ukraińców na mosty miały na celu pokrzyżowanie rosyjskich planów i strategii, ich celem było też uniemożliwienie Rosjanom dostarczania na front żołnierzy i sprzętu.
Rosjanie muszą teraz kierować zaopatrzenie do okupowanego obwodu chersońskiego przez Armiańsk, który znajduje się na granicy między obwodem chersońskim a Krymem, w odległości ok. 80 km od frontu
Humeniuk zwróciła też uwagę, że Rosjanie muszą teraz kierować zaopatrzenie do okupowanego obwodu chersońskiego przez Armiańsk, który znajduje się na granicy między obwodem chersońskim a Krymem, w odległości ok. 80 km od frontu - a więc w zasięgu ukraińskiej artylerii rakietowej (amunicja do HIMARS-ów przekazywana Ukrainie przez USA ma zasięg ok. 80 km). Most w Henicześku i most Czonharski miały zostać zaatakowane pociskami dalekiego zasięgu, Storm Shadow, dostarczonymi Ukrainie przez Wielką Brytanię (zasięg tych pocisków powietrze-ziemia to ok. 250 km).
ISW zwraca uwagę, że szef okupacyjnych władz obwodu chersońskiego, Władimir Saldo wskazał, iż ataki na mosty zmusiły władze okupacyjne do zmiany organizacji ruchu między obwodem chersońskim a Krymem, w związku z uszkodzeniem mostu Czonharskiego. Wstrzymano m.in. ruch autobusowy między Symferopolem na okupowanym Krymie a Henicześkiem.
Think tank z USA zwraca też uwagę, że rosyjscy blogerzy wojskowi nie komentowali w poniedziałek konsekwencji uderzeń ukraińskiej armii na dwa mosty (pisali o nich dzień wcześniej), co ma potwierdzać hipotezę ISW, że rosyjskie władze mogły nakazać rosyjskim blogerom wojskowym i korespondentom wojskowym, by nie komentowali uderzeń Ukraińców w szlaki logistyczne rosyjskiej armii w rejonie Krymu, aby uniknąć wywołania paniki w przestrzeni informacyjnej.