Kontrofensywa Ukrainy: Ukraińcy atakują cele na tyłach frontu

Ukraińskie siły prowadziły 5 lipca działania ofensywne na pięciu odcinkach frontu i poczyniły pewne postępy - pisze w najnowszej analizie think tank, Instytut Studiów nad Wojną (ISW).

Aktualizacja: 06.07.2023 13:34 Publikacja: 06.07.2023 06:09

Ukraińscy czołgiści

Ukraińscy czołgiści

Foto: Sztab Generalny armii Ukrainy

Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 498

ISW podaje, powołując się na dostępne publicznie zdjęcia i filmy, że Ukraińcy nacierali 5 lipca na południowy wschód od miejscowości Berchiwka 6 km na północny zachód od Bachmutu i na zachód od Jahidne (2 km na północ od Bachmutu) oraz w rejonie położonym na południowy zachód od Bachmutu. 

Kontrofensywa Ukrainy: Ukraińska armia posunęła się na południu o 7,5 km

Ukraiński Sztab Generalny podał, że ukraińskie wojska prowadziły działania ofensywne na południe i północ od Bachmutu, a ukraińska wiceminister obrony, Hanna Malar oświadczyła, że ukraińskie siły nacierają na południowej flance rosyjskiego zgrupowania w Bachmucie.

ISW cytuje też ukraińskiego parlamentarzystę, który twierdzi, że Ukraińcy zajęli nowe pozycje na północ od miejscowości Opytne (6 km na północny zachód od przedmieść Doniecka), na froncie między Awdijiwką a Donieckiem.

Czytaj więcej

Kontrofensywa Ukrainy: Prawdziwy atak jeszcze się nie zaczął?

"Rosyjskie źródła twierdzą, że ukraińskie siły prowadzą natarcia w rejonie Łymanu, Bachmutu i wzdłuż frontu w rejonie Awdijiwki i Doniecka, w rejonie granicy między obwodem zaporoskim a donieckim oraz w zachodniej części obwodu zaporoskiego.

Zastępca szefa Głównego Wydziału Operacyjnego Sztabu Generalnego, gen. Ołeksij Hromow w rozmowie z Ukrinformem stwierdził, że ukraińskie wojska na południu przesunęły się o 7,5 km od początku kontrofensywy, wyzwoliły dziewięć miejscowości i niemal 160 km2 terytorium okupowanego przez Rosjan.

Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy podał w czwartek rano, że od 24 lutego 2022 roku Rosja straciła na Ukrainie ok. 232 300 żołnierzy, 4 068 czołgów, 7 932 pojazdy opancerzone, 4 310 zestawów artyleryjskich, 657 wyrzutni rakiet, 404 zestawy przeciwlotnicze, 315 samolotów, 309 śmigłowców, 3 635 bezzałogowych statków powietrznych, 1 264 pociski manewrujące, 18 jednostek nawodnych, 6 888 pojazdów (w tym cystern), 605 jednostek sprzętu specjalnego.

Tylko w ciągu doby Rosjanie stracili 600 żołnierzy, sześć czołgów, 15 pojazdów opancerzonych, 22 zestawy artyleryjskie i 9 zestawów przeciwlotniczych.

Gen. Ołeksandr Tarnawski, dowódca zgrupowania "Tawria" walczącego na południu Ukrainy w czwartek oświadczył, że ukraińska armia na froncie południowym posuwa się naprzód i wyzwala kolejne tereny. W ciągu doby Rosjanie mieli stracić na południu liczbę żołnierzy równą ponad trzem kompaniom piechoty (jedna kompania to ok. 100 żołnierzy), a także 47 jednostek sprzętu i pięć składów amunicji. Ukraińcy zniszczyli m.in. sześć rosyjskich czołgów, trzy bojowe wozy piechoty, cztery haubice D-30, a także samobieżne haubice Hiacynt, Msta-S i Akacja, a także dwie stacje walki radioelektronicznej.

Kontrofensywa Ukrainy: Ukraińcy uderzają na zaplecze frontu

ISW zauważa też, że Ukraińcy przeprowadzili 5 lipca serię skoordynowanych uderzeń na zaplecze frontu, wzdłuż całej jego linii. Ukraińcy mieli uderzyć m.in. na skład amunicji w Makijiwce. Jeden z rosyjskich blogerów wojskowych pisze o uderzeniu Ukraińców na skład paliw i smarów w Makijwce oraz o regularnych ukraińskich atakach rakietowych na cele na tyłach frontu.

Ukraińcy mieli też uderzyć na rosyjskie pozycje w rejonie Debalcewa oraz na stację kolejową w Jasynuwatej. Ukraińcy mieli też zaatakować, z użyciem pocisków HIMARS, budynek administracyjny w Wołnowasze, okupowanym mieście w obwodzie donieckim. Rosyjscy blogerzy wojskowi piszą też o ataku ukraińskiej armii na rosyjskie pozycje w pobliżu Jakimiwki (w pobliżu Melitopola) oraz próbie ataku na Berdiańsk z użyciem pocisków Storm Shadow. Rosyjska obrona przeciwlotnicza miała też być aktywna w rejonie Skadowska, w obwodzie chersońskim.

Czytaj więcej

Wołodymyr Zełenski chciał, aby ukraińska ofensywa zaczęła się wcześniej

ISW pisze, że ta seria ataków miała na celu zakłócenie szlaków zaopatrzenia rosyjskiej armii na całym teatrze działań. Zdaniem szefa Sztabu Generalnego Wielkiej Brytanii, admirała Antony'ego Radakina, ukraińskie siły chcą wykrwawić rosyjską armię, aby doprowadzić do przełamania rosyjskich linii obronnych.

Think tank przypomina też, że podobną strategię - polegającą na prowadzeniu powolnych działań ofensywnych połączonych z atakami na pozycje na zapleczu frontu - Ukraińcy stosowali przy wyzwalaniu zachodniej części obwodu chersońskiego jesienią 2022 roku.

Kontrofensywa Ukrainy rozpoczęła się za późno?

Wołodymyr Zełenski w rozmowie z CNN stwierdził, że chciał, aby kontrofensywa Ukrainy rozpoczęła się wcześniej, by Rosjanie mieli mniej czasu na przygotowanie linii obronnych, ale - jak stwierdził - dostawy broni z Zachodu były zbyt wolne.

Właśnie dobrym przygotowaniem linii obrony Zełenski tłumaczył powolne postępy ofensywy.

Podobną opinię przedstawił rosyjski bloger wojskowy, Igor Girkin. Jego zdaniem dowództwo ukraińskiej armii podjęło decyzję o rozpoczęciu ofensywy zbyt późno. Zdaniem Girkina Ukraińcy powinni byli to zrobić na początku kwietnia, gdy rosyjskim wojskom - jak twierdzi były pułkownik FSB - brakowało amunicji, a wiele jednostek było związanych walkami o Bachmut, Awdijiwkę i Wuhłedar. Według Girkina błędem Ukraińców było czekanie na "cudowną broń".

Konflikty zbrojne
ISW analizuje ofensywę Rosji w obwodzie charkowskim. Wskazano przyczynę porażki
Konflikty zbrojne
Pojmano izraelskich żołnierzy? Armia Izraela zaprzecza
Konflikty zbrojne
Atak Rosji na zachodnią Ukrainę. Polskie wojsko poderwało myśliwce
Konflikty zbrojne
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 822
Konflikty zbrojne
UE i Hiszpania wzywają do wstrzymania ofensywy w Rafah
Materiał Promocyjny
CERT Orange Polska: internauci korzystają z naszej wiedzy