Czytaj więcej
24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. Prezydent Ukrainy, Wołodymyr Zełenski, mówi, że ukraińska armia naciera na...
O uszkodzeniu mostów poinformował szef okupacyjnych władz obwodu chersońskiego, Wołodymyr Saldo.
Ukraiński atak na mosty: Użyto pocisków Storm Shadow?
"Według wstępnych ustaleń wykorzystano brytyjskie pociski Strom Shadow (pociski powietrze-powietrze o zasięgu 250 km - to broń o najdłuższym zasięgu, jaką posiada obecnie Ukraina - red.). Nawierzchnia drogowa została uszkodzona na mostach. Nie ma ofiar (...)" - napisał Saldo w serwisie Telegram.
Szef władz okupacyjnych przekonuje, że ruch drogowy na mostach "wkrótce" zostanie przywrócony.
Uszkodzenie mostów potwierdza szef okupacyjnych władz Krymu, Serhiej Aksjonow.
"W nocy, doszło do uderzenia w most Czonharski. Nie ma ofiar. W tym momencie saperzy badają jakiego rodzaju amunicji użyto. Odpowiednie służby będą sprawdzać nawierzchnię. O tym, czy mosty będą przejezdne poinformujemy w ciągu godziny" - napisał Aksjonow na Telegramie.
Obecnie ruch między Krymem a obwodem chersońskim realizowany jest przez alternatywne połączenie - podaje strona rosyjska.
Atak na mosty prowadzące na Krym: Ukraińcy przyznają, że "praca trwa i będzie trwała"
Andrij Jusow, przedstawiciel Głównego Wydziału Wywiadu Wojskowego w resorcie obrony Ukrainy przyznał, w kontekście uderzenia w most Czonharski, że "praca trwa i będzie trwała". - To planowane prace sił bezpieczeństwa i sił obronnych Ukrainy, ruchu oporu oraz lokalnych mieszkańców, którzy czekają na powrót ukraińskiej, legalnej władzy na te teren - stwierdził.
Wojna Rosji z Ukrainą: Kontrofensywa na południu
Most czonharski znajduje się na dalekim zapleczu południowego frontu na Ukrainie, na którym toczą się obecnie walki w związku z podjętą przez Ukraińców kontrofensywą. Uderzenie w most łączący Krym z obwodem chersońkim może zakłócić dostawy zaopatrzenia dla rosyjskich jednostek.
Czytaj więcej
Prezydent Ukrainy, Wołodymyr Zełenski, w swoim wieczornym wystąpieniu przekonywał, że Ukraińcy nadal prowadzą natarcie na południu kraju. Jednocześ...
Think tank z USA, Instytut Studiów nad Wojną (ISW), informując o kontrofensywie w swoim najnowszym raporcie pisze, że Ukraińcy prowadzili 21 czerwca działania ofensywne na co najmniej trzech odcinkach frontu.
Ukraińskie i rosyjskie źródła informowały w środę o walkach m.in. w zachodniej części obwodu zaporoskiego, na południe i południowy-zachód od miejscowości Orichiw, gdzie Rosjanie mieli rozpocząć kontrataki mające na celu odbicie utraconych pozycji.
Na południu Ukrainy Rosjanie mieli stworzyć kilka linii obrony określanych mianem "linii Surowikina", od nazwiska gen. Siergieja Surowikina odpowiedzialnego za organizację obrony tego odcinka frontu.
Kilka linii obrony ma sięgać tu do 30 km w głąb kontrolowanego przez Rosjan terytorium. Główna linia obrony znajduje się ok. 25 km od linii frontu - i składają się na nią liczne pola minowe, zapory przeciwczołgowe i inne struktury obronne. Nie jest jednak jasne czy linia ta jest tak samo szczelna na całej długości.