Czytaj więcej
24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. Gen. Ołeksandr Syrski, dowódca ukraińskich wojsk lądowych twierdzi, że na n...
"Korespondent” Jewgienij Poddubny powiedział, że ukraińskie wojsko „rozpoczęło realizację operacji okrążenia” sił rosyjskich na kierunku Bachmut. Ponadto, według niego, Siłom Zbrojnym Ukrainy udało się zorganizować przełom w rejonie Soledaru.
"W rejonie Soledar wróg był w stanie zorganizować przełamanie kilkoma jednostkami, wspieranymi przez grupy pancerne, z których każda miała 2-3 czołgi. Teraz bojownicy Sił Zbrojnych Ukrainy próbują zdobyć przyczółek na swoich pozycjach. Sytuacja jest trudna" - pisze Poddubny.
Inny "korespondent", Aleksander Koc, pisze, że na obwodnicy Charkowa zauważono ukraińskie czołgi; według niego zmierzają w kierunku granicy z Rosją. Zasugerował, że manewr ten może mieć na celu wykorzystanie rosyjskich zasobów „w celu powstrzymania zagrożenia w obwodzie biełgorodzkim”.
Jednocześnie były szef Ministerstwa Obrony samozwańczej i nieuznawanej Donieckiej Republiki Ludowej Igor Striełkow wyraził opinię, że „na razie mowa o lokalnych (choć udanych) kontratakach”.
Kanał Grey Zone na Telegramie, powiązany z Grupą Wagnera, określił doniesienia wspomnianych „korespondentów" o ukraińskiej ofensywie jako „niespodziewaną panikę”.
"Sądząc po tym, że krąży szereg informacji na przykład o niepotwierdzonej koncentracji łodzi na Dnieprze, wydaje się, że z jakiegoś nieznanego powodu panika niespodziewanie przyspieszyła. Co oczywiście nie neguje istotnych zmian i aktywności na froncie w kierunku wroga w ostatnich dniach. Ale to jeszcze nie kontrofensywa" - czytamy na kanale Grey Zone.
Nerwowość w rosyjskich kanałach telegramów propagandy wojskowej zaczyna stopniowo opadać - pisze rosyjska redakcja BBC: jeden po drugim napływają meldunki z różnych odcinków frontu, że sytuacja jest normalna i nie ma oznak większej ofensywy armii ukraińskiej.