Reklama

Jedna ukraińska kontrofensywa? "Może trzeba się przygotować do następnej"

Minister spraw zagranicznych Ukrainy Dmytro Kułeba wezwał, by spodziewanej kontrofensywy wojsk ukraińskich nie traktować jako ostatniej.

Publikacja: 10.05.2023 13:37

Ukraińscy żołnierze w wojskowej ciężarówce w pobliżu Bachmutu

Ukraińscy żołnierze w wojskowej ciężarówce w pobliżu Bachmutu

Foto: AFP

Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 441

Szef MSZ Ukrainy w rozmowie z niemieckim "Bildem" zaznaczył, że dalszy rozwój wojny będzie zależał od powodzenia najbliższej ofensywy ukraińskiej armii. 

- Nie myślcie o tej kontrofensywie jako o ostatniej, bo nie wiemy, co z niej wyniknie - powiedział Dmytro Kułeba. 

- Jeśli ta kontrofensywa zakończy się sukcesem w postaci wyzwolenia naszych terytoriów, to na koniec powiecie: tak, to była ostatnia. Jeśli nie, to znaczy, że trzeba przygotować się do kolejnej - dodał minister.

Czytaj więcej

Ukraińcy informują o udanym kontrataku w Bachmucie. "Rozbiliśmy dwie kompanie"
Reklama
Reklama

Kułeba skomentował też możliwość negocjacji z prezydentem Rosji Władimirem Putinem. Według niego "to nie jest zło, z którym można negocjować". 

- Mamy uzasadnioną decyzję Rady Bezpieczeństwa Narodowego, przyjętą w odpowiedzi na dokonaną przez Putina w ubiegłym roku aneksję ukraińskich terytoriów, że bezpośrednie rozmowy z Putinem są niemożliwe - powiedział ukraiński minister spraw zagranicznych.

Kułeba wyraził też przekonanie, że Niemcy powinny wspierać członkostwo Ukrainy w NATO, jeśli chcą bezpiecznej Europy.

Konflikty zbrojne
NATO buduje zautomatyzowaną strefę obronną na wschodniej flance. „Złamać impet wroga”
Konflikty zbrojne
Jest komentarz Zełenskiego ws. negocjacji w Abu Zabi
Konflikty zbrojne
Ziemia i krew. Pierwsze takie negocjacje z udziałem USA, Rosji i Ukrainy
Konflikty zbrojne
Władimir Putin chce zamrozić Ukrainę, bo nie umie w inny sposób wygrać wojny
Konflikty zbrojne
Rewolucja w ukraińskiej armii. Ogłoszono duże zmiany
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama