Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 428

Według niemieckiej gazety, chociaż próba zamachu na Putina nie powiodła się, to rosyjskie władze utrzymują sprawę w tajemnicy.

W artykule czytamy, że w niedzielę z terenu Ukrainy wystrzelony został dron typu UJ-22, bezzałogowy statek powietrzny o zasięgu do 800 kilometrów. Celem miał być nowo wybudowany park przemysłowy pod Moskwą, oddalony o 500 km od granicy z Ukrainą.

Czytaj więcej

Decyzja Putina. W Rosji mają powstać muzea o wojnie na Ukrainie

Informując o sprawie "Bild" powołuje się Jurija Romanenkę, który ma mieć bliskie związki z ukraińskimi służbami. Mężczyzna twierdzi, że oficerowie ukraińskiego wywiadu mieli informacje, że Władimir Putin zamierza złożyć wizytę w parku przemysłowym w Rudniewie. "Nasz dron kamikadze wystartował, przeleciał przez wszystkie systemy obrony powietrznej Federacji Rosyjskiej i rozbił się niedaleko parku przemysłowego" - podał Romanenko.

Wcześniej rosyjskie media informowały, że w rejonie Moskwy znaleziono drona rzekomo wyprodukowanego na Ukrainie. Na pokładzie bezzałogowca miało znajdować się 17 kilogramów materiałów wybuchowych.

Czytaj więcej

Po raz pierwszy od wybuchu wojny na Ukrainie Xi rozmawiał z Zełenskim

Skąd wiadomo, że Władimir Putin miał odwiedzić park przemysłowy? "Bild" napisał, że informację o takich planach rosyjskiego prezydenta - choć bez podania daty - przekazał Paweł Zarubin, kremlowski korespondent państwowej telewizji Rossija 1.

Rzecznik prezydenta Rosji Dmitrij Pieskow powiedział w poniedziałek, że Putin przebywa na Kremlu i nie planuje udziału w "większych wydarzeniach publicznych".