Szwecja poinformowała, że ewakuowała personel swojej ambasady, rodziny dyplomatów i pewną liczbę obywateli Szwecji z Chartumu do sąsiedniego Dżibuti.

Szwedzkie samoloty wojskowe i żołnierze szwedzkiej armii nadal będą pomagać w ewakuacji cudzoziemców z Sudanu tak długo, jak będzie na to pozwalała sytuacja bezpieczeństwa - podkreśla Sztokholm.

Czytaj więcej

Sudan. Ambasador UE zaatakowany w swoim domu w Chartumie

Sudan od 15 kwietnia pogrążony jest w konflikcie wewnętrznym - w kraju ścierają się armia i paramilitarna formacja, Siły Szybkiego Wsparcia (RSF). W dotychczasowych walkach zginęło co najmniej 420 osób.

W związku z konfliktem w Sudanie cudzoziemcy ewakuowani są drogą powietrzną albo drogą morską - z Portu Sudan przez Morze Czerwone.

311

Tyle osób ewakuowała z Sudanu niemiecka armia

Niemieckie Siły Powietrzne ewakuowały już z Sudanu 311 osób - podała niemiecka armia. Pierwsza część tej grupy dotarła w poniedziałek do Berlina na pokładzie Airbusa A321 z bazy wojskowej w Jordanii, która jest wykorzystywana jako węzeł logistyczny przy ewakuacji.

Niemiecka armia nie podała ilu z ewakuowanych przez nią to obywatele Niemiec, a ilu - obywatele innych państw.

Walki w Sudanie wywołały kryzys humanitarny w tym kraju, w którym już wcześniej miliony mieszkańców nie miały dostępu do podstawowych usług.

W 2021 roku sudańska armia wraz z RSF przeprowadziły zamach stanu, ale późniejsze negocjacje ws. połączenia sił zbrojnych i RSF i stworzenie cywilnego rządu nie przyniosły efektu.