Czytaj więcej
24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. Wołodymyr Zełenski apeluje, by Rosja nie miała dostępu do igrzysk olimpijsk...
"Wiara brytyjskich degeneratów w swoją wyjątkowość jest niesamowita" - napisał w mediach społecznościowych Miedwiediew, wiceprzewodniczący Rady Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej.
Były prezydent Rosji dodał, że brytyjskie sankcje zostały nałożone na skład rosyjskiego sądu, rozpatrujący sprawy dotyczące rosyjskich obywateli oskarżonych o popełnienie ciężkich przestępstw.
Czytaj więcej
Niemiecki system obrony powietrznej Patriot będzie stacjonował w Polsce tylko do czerwca - powiedział rzecznik ministerstwa obrony Niemiec. Resort...
"Nieco wcześniej dyplomata tego kraju coś tam wydzierał się przed budynkiem naszego sądu" - napisał Dmitrij Miedwiediew, odnosząc się prawdopodobnie do krytycznej reakcji ambasador Wielkiej Brytanii w Rosji, Deborah Bronnert, na wyrok rosyjskiego sądu, na mocy którego Władimir Kara-Murza, rosyjski dziennikarz i opozycjonista, został skazany na 25 lat kolonii karnej w związku z zarzutami m.in. o zdradę i przekazywanie nieprawdziwych informacji o Siłach Zbrojnych Federacji Rosyjskiej.
Kara-Murza, dziennikarz, aktywista, związany w przeszłości z Borysem Niemcowem, wiceprzewodniczący organizacji pozarządowej Otwarta Rosja, stworzonej przez rosyjskiego biznesmena i opozycjonistę, Michaiła Chodorkowskiego, nie przyznawał się do stawianych mu zarzutów.
Były prezydent Rosji napisał w serwisie Telegram, że nie chodzi o konkretną sprawę, lecz o "święte przekonanie" Brytyjczyków, że ich reakcja będzie wielką karą dla rosyjskich urzędników, którzy zareagują na nią histerycznie.
Miedwiediew ocenił, że z konfliktu archaicznej formy (w tym kontekście były prezydent Rosji wspomniał o "zdegenerowanej monarchii brytyjskiej") i "śmiesznej treści" (tu pogardliwie wyraził się o szefach brytyjskiego rządu, zaznaczając, że nie pamięta nawet imienia obecnego) powstają "dziwaczne twory".
Wiceprzewodniczący Rady Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej oświadczył, że nie przejmuje się brytyjskimi decyzjami. "Wielka Brytania była, jest i będzie naszym odwiecznym wrogiem" - zadeklarował były prezydent Rosji.
"Przynajmniej dopóki ich bezczelna i paskudnie wilgotna wyspa nie zostanie zmieciona w otchłań morską przez falę stworzoną przez najnowszy system rosyjskiego uzbrojenia" - dodał Miedwiediew.
"Let it be" (Niech tak będzie - red.), jak śpiewali Beatlesi" - zakończył.