Czytaj więcej
24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. Recep Tayyip Erdogan nie wykluczył, że pod koniec kwietnia Władimir Putin o...
Według Stanów Zjednoczonych, Ukrainy i kilku rządów europejskich administracja prezydenta Rosji Władimira Putina siłą deportowała tysiące ukraińskich dzieci do Rosji, często do sieci obozów, w których nieletni przechodzą reedukację polityczną.
Międzynarodowy Trybunał Karny (MTK) na początku tego miesiąca wydał nakazy aresztowania Putina i Marii Lwowej-Biełowej, rosyjskiej komisarz ds. dzieci, w związku z doniesieniami o przymusowych deportacji.
We wspólnym oświadczeniu grupa krajów OBWE stwierdziła, że powołano się na tak zwany mechanizm moskiewski, który jest poważnym krokiem podjętym w celu zbadania zarzutów łamania praw człowieka.
Mechanizm moskiewski to procedura związana z ochroną praw człowieka ustanowiona w 1991 r. podczas moskiewskiego spotkania w ramach Konferencji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie. Mechanizm stosuje się, gdy w jednym z państw członkowskich pojawi się zagrożenie realizacji postanowień tzw. wymiaru ludzkiego. W takiej sytuacji państwo, które zainicjowało procedurę ma prawo – przy poparciu minimum dziewięciu innych państw członkowskich – do wysłania misji sprawozdawców lub ekspertów do państwa, w którym mają być naruszane podstawowe prawa i wolności.
W oświadczeniu zauważono, że ostatnie raporty niezależnych misji eksperckich OBWE potwierdziły wspólne obawy grupy dotyczące „naruszeń międzynarodowego prawa humanitarnego przez Rosję na Ukrainie, a w szczególności wiarygodnych doniesień o przymusowych transferach i deportacjach ukraińskich cywilów, w tym dzieci bez opieki”.
„Niektóre naruszenia mogą stanowić zbrodnie przeciwko ludzkości lub zbrodnie wojenne” – czytamy w oświadczeniu.
Minister spraw zagranicznych Ukrainy Dmytro Kułeba z zadowoleniem przyjął to posunięcie, pisząc na Twitterze: „Potrzebujemy zdecydowanych wspólnych działań, aby powstrzymać tę ludobójczą praktykę, zwrócić dzieci na Ukrainę i zapewnić pociągnięcie sprawców do odpowiedzialności”.
OBWE nie ma uprawnień do prawnego karania Rosji, jeśli znajdzie dowody zbrodni wojennych i zbrodni przeciwko ludzkości, ale ustalenia organizacji mogą zostać przekazane innym organom, które to robią.