Czytaj więcej
24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. Kanada planuje pożyczyć Ukrainie w 2023 roku niemal 2 mld dolarów.
Podczas konferencji prasowej Ben Wallace potwierdził również, że pierwsze brytyjskie czołgi przybyły na Ukrainę, ale dodał, że przed ukraińskimi żołnierzami jest jeszcze "sporo szkolenia", zanim będą gotowi do użycia ich w bitwie.
Brytyjskie czołgi Challenger II mają działać na froncie obok niemieckich bojowych wozów piechoty Marder w ramach brygady lub grupy bojowej, która jest montowana w celu połączenia różnych broni, aby przebić się przez umocnione linie rosyjskie.
- Jednocześnie ukraińskie dowództwo musi ćwiczyć i szkolić się w walce na poziomie brygady lub grupy bojowej – walczyć w stylu NATO lub zachodnim – powiedział Wallace, przemawiając na konferencji prasowej ze swoim szwedzkim odpowiednikiem w Londynie.
- To dość ważne. Nie mogę spekulować, kiedy, gdzie i jak może dojść do ukraińskiej ofensywy, ale myślę, że nie jest tajemnicą, że Ukrainie zależy na rozpoczęciu procesu wycofywania sił rosyjskich - mówił Wallace.
Komentując obecną sytuację na froncie, Wallace zauważył, że wojska rosyjskie „z trudem posuwają się naprzód” i „ponoszą ogromne straty”, a także wskazał na „głębokie problemy systemowe” w armii rosyjskiej.
Centrum Studiów Strategicznych i Międzynarodowych (CSIS) zauważyło, że armia rosyjska poniosła więcej strat bojowych w ciągu roku inwazji niż we wszystkich wojnach od II wojny światowej łącznie: 200 000 do 250 000 ludzi, w tym 60 000 do 70 000 zabitych. Według ich danych średnie miesięczne straty Rosji na Ukrainie są co najmniej 25 razy wyższe niż w Czeczenii i 35 razy wyższe niż w Afganistanie.
Podobną ocenę podał brytyjski wywiad. Zauważono, że do lutego realne straty armii rosyjskiej na Ukrainie sięgnęły 175-200 tysięcy osób, z czego 40-60 tysięcy zginęło.