Czytaj więcej
24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. - Rosja poniesie odpowiedzialność za każdy atak na Ukrainę, za każde zniszc...
Heappey zadeklarował w "Die Welt", że - w związku z przekazaniem przez Polskę części myśliwców MiG-29 Ukrainie, Wielka Brytania jest gotowa wypełnić luki w polskim systemie obrony powietrznej, tak jak zrobiła to, gdy Polska wysłała swoje czołgi T-72 na Ukrainę, dostarczając Warszawie czołgów Challenger 2.
W lipcu do Polski trafiła kompania brytyjskich czołgów, w ramach wsparcia sojuszniczego. Czołgi z Wielkiej Brytanii zostały podporządkowane 21. Brygadzie Strzelców Podhalańskich.
Teraz Heappey zadeklarował, że Wielka Brytania "bardzo pozytywnie" podejdzie do kwestii "wypełnienia luk" w polskim systemie obrony powietrznej, jeśli Polska zwróci się do Londynu z taką prośbą.
Czytaj więcej
Prezydent liczył, że przekazanie Ukrainie myśliwców MiG-29 skłoni Amerykanów do tego samego z F-16. Inaczej niż z czołgami Abrams, nie udało się.
Brytyjski wiceminister nazwał przekazanie przez Polskę myśliwców MiG-29 Ukrainie "wspaniałą chwilą". Jak mówił najlepszym rozwiązaniem jest przekazywanie Ukrainie myśliwców, które ich piloci już znają. - Dla reszty z nas kwestią jest w jakim zakresie uzupełnimy zdolności bojowe tych sił powietrznych, które oddają swój sprzęt - dodał.
Władimir Putin bacznie obserwuje czy sojusznicy będą nadal wspierać Kijów w taki sposób, by to Kijów wybrał własną ścieżkę suwerenności
Heappey mówił również, w kontekście wojny na Ukrainie, że proponowanie ram czasowych na zakończenie wojny nie jest dobrym rozwiązaniem. - Władimir Putin bacznie obserwuje czy sojusznicy będą nadal wspierać Kijów w taki sposób, by to Kijów wybrał własną ścieżkę suwerenności - stwierdził.
Polska przekaże Ukrainie myśliwce MiG-29
Andrzej Duda mówił po raz pierwszy o gotowości Polski do wysłania poradzieckich myśliwców MiG-29 Ukrainie w rozmowie z CNN 8 marca. Premier Mateusz Morawiecki dopytywany potem o tę wypowiedź stwierdził, że Polska ma przekazać Ukrainie myśliwce w ciągu 4-6 tygodni.
Czytaj więcej
Republika Czeska i Polska to kraje, które są w absolutnej awangardzie jeśli chodzi o wsparcie dla Ukrainy - mówił prezydent Andrzej Duda na konfere...
- Chodzi o (samoloty) MiG-29, które wciąż są jeszcze samolotami czynnymi w obronie powietrznej naszego kraju. Rzeczywiście taka decyzja została podjęta na szczeblu władz państwowych. Można śmiało powiedzieć, że dosłownie w tym momencie wysyłamy te MiG-i na Ukrainę. My tych MiG-ów mamy jeszcze obecnie kilkanaście. To są MiG-i, które przejęliśmy na początku lat 90-tych po armii NRD. To są ostatnie lata ich funkcjonowania zgodnie z ich możliwościami technicznymi - mówił 16 marca prezydent Duda w czasie konferencji prasowej z prezydentem Czech, Petrem Pavelem. - W ciągu najbliższych dni przekazujemy cztery samoloty na Ukrainę w pełnej sprawności. Pozostałe samoloty są serwisowane, przygotowywane - dodał nie wymieniając jednak dokładnej liczby samolotów MiG-29, które Polska przekaże Ukrainie.
- Nie utracimy jakieś znaczącej zdolności jako Siły Powietrzne. Ważniejsze jest to, czy jesteśmy w stanie zagospodarować potencjał ludzki. Samolot to jest rzecz drugorzędna - mówił w rozmowie z "Rzeczpospolitą" gen. rez. Tomasz Drewniak, były Inspektor Sił Powietrznych, ekspert Fundacji Stratpoints pytany o przekazanie myśliwców MiG-29 Ukrainie.
Kto jeszcze dostarczy myśliwce Ukrainie?
17 marca decyzję o przekazaniu Ukrainie myśliwców MiG-29 ogłosił premier Słowacji, Eduard Heger. Już wcześniej pojawiały się informacje, że Słowacja jest gotowa przekazać Ukrainie 10 z 11 wycofanych ze służby poradzieckich myśliwców.
Czytaj więcej
Słowacki rząd zatwierdził wysłanie swoich myśliwców MiG-29 Ukrainie - oświadczył premier Słowacji, Eduard Heger.
Biały Dom stwierdził, że decyzja o przekazaniu MiG-ów Ukrainie to suwerenna decyzja Polski, ale administracja Joe Bidena nie zmienia zdania ws. przekazania Ukrainie myśliwców F-16, których Stany Zjednoczone na razie nie zamierzają Ukrainie przekazywać.
- To nasza suwerenna decyzja. Inne kraje mogą decydować za siebie - stwierdził John Kirby, rzecznik Rady Bezpieczeństwa przy Białym Domu.