Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 385

Ihnat mówił o tym na antenie ukraińskiej telewizji, pytany o to czy Federacja Rosyjska może przygotowywać kolejny zmasowany atak rakietowy na Ukrainę. 

- Jest jasne, że Rosja przeznaczyła dużą część strategicznych rezerw pocisków precyzyjnych do atakowania infrastruktury cywilnej - ocenił rzecznik Sił Powietrznych Ukrainy.

Jak dodał ukraińska armia zestrzeliła do 700 pocisków oraz ponad 600 dronów-kamikadze.

Czytaj więcej

Prezydent Szwajcarii przeprasza, ale sprzeciwia się dostawom broni na Ukrainę

- Jeśli dodamy do tego rosyjskie pociski, które nie zostały zestrzelone, łącznie 820 pocisków manewrujących i balistycznych zostało wykorzystanych przez wroga od września 2022 roku do ataków na infrastrukturę krytyczną - mówił też Ihnat.

Rzecznik Sił Powietrznych Ukrainy przekonywał, że Rosjanie gromadzili zapasy pocisków precyzyjnych i pocisków dalekiego zasięgu "od lat". Wyraził przy tym zdziwienie, że pociski manewrujące Kalibr, których Rosjanie mieli używać do atakowania najważniejszych celów - takich jak stanowiska dowodzenia czy centra decyzyjne, w rzeczywistości są używane do atakowania stacji transformatorowych na Ukrainie.

Rosja przeznaczyła dużą część strategicznych rezerw pocisków precyzyjnych do atakowania infrastruktury cywilnej

Jurij Ihnat, rzecznik Sił Powiterznych

Ostatni zmasowany atak rakietowy na Ukrainę Rosja przeprowadziła w nocy i rankiem 9 marca. W czasie trwającego wiele godzin alarmu powietrznego pociski trafiały w cele na całej Ukrainie - m.in. w Kijowie i Odessie.

W czasie tego ataku Rosjanie wystrzelili 81 pocisków - w tym 6 hipersonicznych pocisków Kindżał.