Czytaj więcej
24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. W nocy z 8 na 9 marca Rosja przeprowadziła atak rakietowy na Ukrainę.
Armia rosyjska, która 24 lutego 2022 roku przekroczyła granicę z Ukrainą, została w dużej mierze zniszczona. Słabe planowanie i wykonanie, w połączeniu z krytyczną niezdolnością do przystosowania się do zmieniających się warunków bojowych, zdziesiątkowały jej szeregi i wyczerpały wyposażenie. Siły Moskwy, kiedyś uważane za drugą najbardziej zdolną armię na świecie, obecnie są powszechnie postrzegane jako niezdolne do prowadzenia operacji ofensywnych na znaczącą skalę - pisze Newsweek.com
Brytyjski wywiad szacuje, że w pierwszym roku inwazji na Ukrainę na pełną skalę Rosja poniosła do 200 000 ofiar, z czego do 60 000 zostało zabitych. Ta ostatnia liczba jest czterokrotnie większa niż liczba żołnierzy radzieckich, którzy zginęli w ciągu 10 lat walk w Afganistanie w latach 1979-1989.
Czytaj więcej
Dyrektor Wywiadu Narodowego Avril Haines powiedziała przed senacką Komisją Wywiadu, że z powodu braków amunicji i żołnierzy Rosja może zmienić stra...
Przed inwazją plan bitwy, który ostatecznie zastosowało rosyjskie wojsko, był szeroko omawiany w zachodniej prasie. Chociaż atak nie był zaskoczeniem, zachodni obserwatorzy wojskowi byli zszokowani niewytłumaczalnie słabymi wynikami sił rosyjskich.
- Z perspektywy czasu zdaliśmy sobie sprawę, że rosyjskie ćwiczenia wojskowe, które studiowaliśmy w szczegółach przez lata, tak naprawdę nie były ćwiczeniami – powiedział Newsweekowi George Barros z Institute for the Study of War. - To były baletowe choreografie z czołgami.
Barros tłumaczył, że ćwiczenia mają stresować jednostki, doprowadzić je do granic wytrzymałości, pomóc im nauczyć się nowych koncepcji operacyjnych, pomóc im znaleźć punkty krytyczne, aby mogły je naprawić.
- Myśleliśmy, że to właśnie robią Rosjanie – dodał Barros. - Ale nie zdawaliśmy sobie sprawy, jak puste były te ćwiczenia, dopóki nie zobaczyliśmy, jak Pierwsza Armia Pancerna Gwardii zmierzyła się z prawdziwym przeciwnikiem.
Mówiąc o początku wojny, Barros stwierdził, że eksperci, opierając się na rosyjskiej doktrynie wojskowej, spodziewali się nieubłaganej, 72-godzinnej kampanii powietrznej, mającej na celu sparaliżowanie krytycznej infrastruktury i zniszczenie jak największej części konwencjonalnej ukraińskiej armii.
- Zamiast tego kampania powietrzno-rakietowa trwała tylko około sześciu lub siedmiu godzin i tak naprawdę nie zniszczyła niczego istotnego przed wysłaniem wojsk lądowych, które w wielu przypadkach sprawiały wrażenie, że nie spodziewają się napotkać rzeczywisty opór - uważa ekspert.
Barros dodał, że ISW analizowało od dawna szefa rosyjskiego sztabu generalnego Walerija Gierasimowa i jest on traktowany z dużym szacunkiem jako wojskowy profesjonalista.
- Biorąc pod uwagę, jak dramatycznie plan rosyjskiej inwazji naruszył rosyjską doktrynę i koncepcje operacyjne, albo rażąco przeceniliśmy jego umiejętności, albo przeceniliśmy jego profesjonalizm w planowaniu operacji wojskowej, albo plan ten został opracowany przy znacznej ingerencji ze strony Kremla lub administracji Putina - powiedział Barros.