Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 379

W czwartkowym raporcie brytyjska armia dokonuje analizy sytuacji związanej z atakiem na rosyjski samolot wczesnego ostrzegania, który stacjonował na lotnisku pod stolicą Białorusi.

Aleksander Łukaszenko potwierdził we wtorek, że samolot A-50 stacjonujących na Białorusi został uszkodzony. W ocenie wywiadu brytyjskiego maszyna została niemal na pewno zaatakowana przez mały samolot bezzałogowy.

A-50 został przeniesiony do bazy serwisowej w Taganrogu w Rosji. Lot z Białorusi miał być przeprowadzony na niższej niż zwykle wysokości, prawdopodobnie z powodu uszkodzenia kokpitu ciśnieniowego.

Czytaj więcej

Białoruskie KGB: Polskie służby były zaangażowane w sabotaż A-50 na lotnisku w Maczuliszczach

Samolot wczesnego ostrzegania miał zapewniać świadomość sytuacyjną dla myśliwca MiG-31K, zmodyfikowanego do wystrzeliwania rakiety balistycznej Kindżał. 

Modyfikacja polega na usunięciu z samolotu wewnętrznego radaru w celu zrównoważenia kadłuba, uzależniając pilotów od zewnętrznych źródeł świadomości sytuacyjnej, takich jak A-50

Jak podkreśliło brytyjskie Ministerstwo Obrony, istnieje realna możliwość, że wspólne rosyjsko-białoruskie operacje lotnicze będą musiały teraz polegać na kontroli naziemnej i eskorcie myśliwców do czasu rozmieszczenia kolejnego A-50.