Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 369

O istnieniu szarej strefy na wodach Morza Czarnego, której powierzchnia ma wynosić ok. 25 tys. km2, napisał na swoim kanale w serwisie Telegram wiceadmirał Ołeksij Nejiżpapa, dowódca ukraińskiej marynarki wojennej.

Z wpisu wiceadmirała Nejiżpapy wynika, że rosyjskie okręty obawiają się wpłynięcia na wody wspomnianej przez niego szarej strefy, z obawy przed zniszczeniem. 

Czytaj więcej

Putin wymienił dowódcę obrony powietrznej na Ukrainie po uderzeniach na Mariupol

Wiceadmirał pisze jednocześnie, że Ukraina nadal musi wyzwolić wody swojej wyłącznej strefy ekonomicznej na Morzu Czarnym, o łącznej powierzchni 70 tys. km2.

Dowódca ukraińskiej Marynarki Wojennej wspomina, że w pierwszych dniach pełnowymiarowej inwazji Rosji na Ukrainę, rosyjskie okręty były widoczne z brzegu gołym okiem na wodach Morza Czarnego w pobliżu Odessy.

"Dzięki wytrwałości ukraińskich żołnierzy i pomocy naszych zachodnich partnerów, bez wątpienia pokonamy rosyjskiego agresora i odzyskamy tymczasowo okupowane (przez Rosjan) tereny na lądzie i na morzu" - podkreśla jednocześnie wiceadmirał Nejiżpapa.

Według niego rok 2022 był rokiem "niezłomności", a teraz nadszedł "rok odwetu".