Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 359

Zdaniem Girenki stanowisko USA świadczy o "nie kryciu się z demonstrowaniem wojowniczego nastawienia wobec Federacji Rosyjskiej". 

Przedstawiciel rosyjskiej ambasady stwierdził, że USA demonstrują w ten sposób "bezpośrednie zaangażowanie USA w konflikt na Ukrainie.

- Przedstawiciel Departamentu Stanu przyznał, że administracja (USA) wspiera ambicje reżimu kijowskiego dotyczące ataku na nasz kraj - powiedział Girenko (Krym został nielegalnie anektowany przez Rosję w 2014 roku, społeczność międzynarodowa uważa Krym za okupowaną część Ukrainy - red.).

Czytaj więcej

Nuland: USA myślą o broni, którą Ukraina odstraszy Rosję w przyszłości

- Co najważniejsze to nie jest tylko retoryka Waszyngtonu, ale konkretne działania. USA aktywnie wspierają Kijów nowoczesnymi systemami uzbrojenia, które niszczą rosyjskie regiony. Doradzają ukraińskim dowódcom wojskowym. De facto planują wraz z nimi operacje. Amerykańscy eksperci także to przyznawali - stwierdził Girenko.

Przedstawiciel Departamentu Stanu przyznał, że administracja (USA) wspiera ambicje reżimu kijowskiego dotyczące ataku na nasz kraj

Igor Girenko, sekretarz prasowy ambasady Federacji Rosyjskiej w USA

- Podżeganie kryminalistów z Kijowa jest tym samym co popychanie ich do ataków na Moskwę lub Władywostok - dodał.

Przedstawiciel ambasady Rosji w USA stwierdził również, że "powinno stać się jasne dla całej społeczności międzynarodowej, że USA są podżegaczem do konfrontacji na Ukrainie".

Girenko skomentował słowa podsekretarz stanu USA, Victorii Nuland, która występując w Waszyngtonie uznała wojskowe obiekty na Krymie mianem "uprawnionych celów" dla ukraińskich uderzeń.