Czytaj więcej
24 lutego 2022 roku Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę.
Andriej Miedwiediew opuścił stanowiska bojowe Grupy Wagnera zaraz po wygaśnięciu 4-miesięcznego kontraktu podpisanego 6 lipca 2022 roku.
W ciągu tych miesięcy Miedwiediew stał się naocznym świadkiem wielu pozasądowych egzekucji dokonywanych przez służby bezpieczeństwa Jewgienija Prigożyna na tych, którzy odmówili walki z Ukraińcami i chcieli opuścić szeregi tej "rzekomo ochotniczej" organizacji, która de facto zmusza Rosjan do walki z Ukrainą pod groźbą rozstrzelania.
Po odejściu Miedwiediewa z Grupy Wagnera sam Prigożyn i jego służby podjęli kroki w celu schwytania go.
Jednak w grudniu 2022 Miedwiediew zwrócił się do Gułagu.net o pomoc. Gułagu.net to niezależna rosyjska organizacja prowadząca swój portal, zajmuje się zwalczaniem korupcji i tortur. Została założona w 2011 roku przez rosyjskiego obrońcę praw człowieka Władimira Osieczkina.
Osieczkin i jego współpracownicy zorganizowali ucieczkę Miedwiediewa z terytorium Federacji Rosyjskiej - 12 stycznia Miedwiediew przekroczył ją w pobliżu osady Nikel w obwodzie murmańskim, 7 km od granicy z Norwegią.
Będąc już w Norwegii, zwrócił się do organów ścigania i poprosił o ochronę i azyl polityczny. Pod strażą został przewieziony do Oslo, gdzie umieszczono go w ośrodku dla łamiących prawo migracyjne, a w tych dniach rozpoczyna się procedura przyznania mu azylu politycznego i ochrony międzynarodowej.
"Miedwiediew składa szczegółowe zeznania, które mogą zostać wykorzystane w ramach śledztwa przeciwko oligarsze Jewgienijowi Prigożynowi i jego organizacji terrorystycznej znanej jako Grupa Wagnera, która zabiła już ponad tysiące Ukraińców i Rosjan" - informuje Władimir Osiecznik na portalu Gułagu.net.
Rozmowa z Andriejem Miedwiediewem: