Czytaj więcej
24 lutego Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. Wołodymyr Zełenski dziękował obrońcom Bachmutu za walkę o życie Ukrainy.
Po ostatniej wizycie Władimira Putina w Mińsku niezależne białoruskie media informują o wzmożonej aktywności znajdujących się tam rosyjskich sił przy granicy z Ukrainą.
Ze środowych doniesień popularnego kanału w Telegramie – Belarusian Hajun (śledzi ruchy rosyjskiej armii na Białorusi), wynikało, że Rosja ściągnęła z północnego obwodu witebskiego na południe Białorusi 20 czołgów, kilkadziesiąt transporterów opancerzonych, ciężarówek i samochodów z paliwem. Ponad 20 czołgów i ciężarówek wysłano koleją z Brześcia do Łuninca (40 km od granicy z Ukrainą).
Czytaj więcej
Bateria systemu Patriot osłoni niebo nad Kijowem – twierdzi prezydencki doradca. Eksperci w Kijowie mówią o zbliżającej się eskalacji.
Białoruscy komentatorzy widzą tylko dwie opcje dalszego rozwoju sytuacji. Albo Rosjanie przygotowują się do manewrów z Białorusią, albo przygotowują się do kolejnego ataku na Ukrainę z północy.
W graniczących z Ukrainą rejonach władze w Mińsku wprowadziły zakaz poruszania się, a to między innymi stamtąd 24 lutego wdarły się rosyjskie siły, próbując uderzać na Kijów.
W Kijowie uspokajają jednak, że w południowej Białorusi Rosja na razie nie zgromadziła odpowiednich sił, by powtórzyć atak z lutego.
Czytaj więcej
- Nie uważam, aby Patrioty były najważniejsze w spotkaniu Bidena i Zełenskiego - powiedział gen. Waldemar Skrzypczak, były dowódca Wojsk Lądowych....
– Aleksander Łukaszenko osobiście nie będzie się angażował. Na razie Rosjanie mają na Białorusi zaledwie 11 tysięcy swoich zmobilizowanych. Ćwiczenia głównie trwają na poligonach. Nie widzę tam grupy uderzeniowej – mówi „Rzeczpospolitej” Ołeksij Arestowycz, ukraiński ekspert wojskowy i doradca w biurze prezydenta Zełenskiego.
– By sformować tam siły zdolne do uderzenia, potrzebowaliby co najmniej dwóch miesięcy – dodaje.