Czytaj więcej
24 lutego Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. Wołodymyr Zełenski mówi, że najcięższe walki, na całej linii frontu, która liczy 1 30...
Gen. Najew mówił o tym na profilu ukraińskich Sił Połączonych na Facebooku.
- Te szkolenia są prowadzone wyłącznie w celu ustalenia celów na terytorium Ukrainy, które mają być obiektem ataków rakietowych agresora. Ale, w związku z tym, wszystkie środki zostały przedsięwzięte, aby zmniejszyć to zagrożenie - dodał.
Według ukraińskiego generała na terytorium Białorusi stacjonuje obecnie 2. Dywizja Zmechanizowana 1. Gwardyjskiej Armii Pancernej Federacji Rosyjskiej oraz zgrupowanie samolotów bojowych. W skład tego ostatniego wchodzą najnowsze modele rosyjskich samolotów bojowych.
Czytaj więcej
Prezydent Władimir Putin, składając życzenia funkcjonariuszom rosyjskich służb specjalnych, z okazji ich święta przypadającego 20 grudnia, przyznał...
Na Białorusi mają też przebywać jednostki wyposażone w wyrzutnie rakiet Iskander wraz z rakietami, które mają być użyte do atakowania celów na Ukrainie.
Według gen. Najewa są to wystarczające siły, by stworzyć zagrożenie dla Ukrainy i prowadzić działania taktyczne przeciwko celom na Ukrainie.
Generał dodał, że ukraińska armia monitoruje też jakie rodzaje uzbrojenia są przerzucane na Białoruś. - Poziom zagrożenia militarnego stopniowo rośnie, ale podejmujemy odpowiednie kroki - podkreślił.
17 grudnia dowódca Dowództwa Operacyjnego "Południe", generał Andrij Kowalczuk mówił, że Siły Zbrojne Ukrainy nie wykluczają możliwości kolejnej inwazji Rosji na Ukrainę z północy, z terytorium Białorusi.
Rosja zaatakowała Ukrainę 24 lutego m.in. z Białorusi, wyprowadzając stamtąd uderzenie na Kijów. Front ten został zlikwidowany po wycofaniu się rosyjskich wojsk z północy Ukrainy na początku kwietnia.