Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 297

„W ostatnich dniach nasiliła się rosyjska kampania ataków dalekiego zasięgu na krytyczną infrastrukturę narodową Ukrainy” - czytamy w sobotnim komunikacie, który został opublikowany na twitterowym koncie brytyjskiego Ministerstwa Obrony.

„Fale uderzeń w dużej mierze składały się z pocisków manewrujących, wystrzeliwanych z powietrza i z morza, ale prawie na pewno obejmowały również dostarczane przez Iran bezzałogowe statki powietrzne (UAV) wystrzeliwane z Kraju Krasnodarskiego” - podkreślają autorzy. Krasnodar położony jest ok. 200 km od Kerczu, najbardziej wysuniętego na wschód ukraińskiego miasta, okupowanego przez najeźdźców.

Czytaj więcej

Mieszkaniec obwodu donieckiego skazany na 12 lat więzienia za wskazywanie Rosjanom pozycji systemów HIMARS

Brytyjski wywiad zwraca uwagę, że wcześniej irańskie drony były wystrzeliwane głównie z terenów okupowanego Krymu. „Zmiana miejsca startu jest prawdopodobnie spowodowana obawami Rosji o podatność Krymu na ataki” - tłumaczą Brytyjczycy, dodając, że Krasnodar jest też bardziej dogodnym punktem dla Rosji, jeśli chodzi o logistykę. Według źródeł wywiadu irańskie drony dostarczane były do Astrachania.

Według Jurija Ignata, rzecznika Dowództwa Sił Powietrznych Ukrainy, dzień przed uderzeniem rakietowym 16 grudnia Rosjanie przeprowadzili atak przy użyciu irańskich dronów w celu ustalenia lokalizacji ukraińskiej obrony powietrznej.