Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 289

Putin stwierdził po powrocie ze szczytu Euroazjatyckiej Unii Gospodarczej w stolicy Kirgistanu, Biszkeku, że przed rozpoczęciem "specjalnej operacji wojskowej" w Ukrainie Rosja "miała nadzieję, że uda  się dojść do porozumienia w ramach mińskich porozumień pokojowych" - cytuje prokremlowska agencja RIA Nowosti.

Wcześniej była kanclerz Niemiec Angela Merkel powiedziała, że ​​porozumienia mińskie były „próbą dania Kijowowi czasu na wzmocnienie”.

Czytaj więcej

Angela Merkel: Po aneksji Krymu Niemcy nie zareagowały wystarczająco stanowczo

Putin zaznaczył, że uważa te słowa za dowód słuszności stanowiska Moskwy w kwestii rozpoczęcia operacji wojskowej.

Według niego w stosunkach między Rosją a Zachodem zaufanie jest już „prawie zerowe”, ale po wypowiedzi Merkel „nie wiadomo, jak negocjować, z kim i jakie gwarancje”.

- Ale mimo wszystko w końcu będziemy musieli negocjować. Wielokrotnie już mówiłem, że jesteśmy gotowi na te porozumienia, jesteśmy otwarci, ale to oczywiście każe nam się zastanowić, z kim mamy do czynienia – dodał Putin.